Reklama

Reklama

Reklama

Neo-nówka znalazła inspirację. Teraz pociśnie po Holeckiej i „Wiadomościach”?

Kabaret Neo-Nówka rozpętał burzę w mediach po tym, jak zaprezentował podczas Festiwalu Kabaretów w Koszalinie nowy skecz „Wigilia 2022”, którym uderzył w rządzących. Członkowie grupy starają się być na bieżąco z informacjami dot. tak lewicy, jak i prawicy. O dziwo, oglądając „Wiadomości”, natknęli się na kolejną inspirację, ponieważ w studio zasiadła Danuta Holecka. Stworzą nową wersję kontrowersyjnego występu?

Neo-nówka zrobi update "Wigilii 2022"?

Neo-Nówka nie mogła przejść obojętnie wobec poniedziałkowego wydania "Wiadomości". Wiadomo, ze w Polsce 15 sierpnia przypada święto Wojska Polskiego, a katolicy obchodzą wtedy święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Właśnie te tematy omawiała na antenie Danuta Holecka, która zainspirowała kabareciarzy. Kobieta mówiła o relacjach z bitwy warszawskiej, obchodach maryjnego święta i widzeniach Matki Bożej. Prowadząca przemawiała do telewidzów z Elbląga, gdzie tuż po "Wiadomościach" miał się rozpocząć koncert piosenki wojskowej państw NATO. Co ważne, za prezenterką widać było pokaźną scenę koncertową, przygotowaną na show. W tle słychać było trwające próby, a w pewnym momencie dało się zauważyć fajerwerki, które wystrzeliły do samego nieba. Wszystkie wystrzały były jedynie próbą przed koncertem. Neo-nówka nie mogła patrzeć na to w spokoju. Żarty same cisnęły się na usta, więc zespół zapowiedział update "Wigilii 2022". Przemyśleniami kabareciarze podzielili się w mediach społecznościowych.

Roman Żurek komentuje sprawę politycznego skeczu

Reklama

Roman Żurek, lider kabaretu Neo-nówka gościł w programie "Onet Rano". W rozmowie z Beatą Tadlą poruszył temat kontrowersyjnego show kabaretu "Wigilia 2022". Okazuje się, że skecz jest kontynuacją odsłony sprzed lat.

"Nie zrobiliśmy niczego nowego, czego do tej pory nie zrobiliśmy. Kto zna nasz kabaret, wie, że takie tematy są przez nas poruszane. (...) Pokazujemy rzeczy, które dzieją się aktualnie, stąd taka wersja tego skeczu" - zauważył mężczyzna.

Ważne jest jednak przesłanie skeczu, który ma wystawiać na światło dzienne to, o czym "się nie mówi". Neo-nówka zauważa jednak, że nie udało im się osiągnąć upragnionego celu tak, jak przypuszczali, ponieważ całość została źle zrozumiana. Wszyscy skupili się bowiem na tym, że grupa wyśmiała rządzących, a nie dostrzegli, że zwrócono uwagę również na ich politycznych przeciwników.

Żurek zauważył, że "Wigilią 2022" Neo-Nówka chciała dotrzeć nie tylko pod strzechy narodu, ale również jego przywódców i polityków. Kabareciarze chcieli bowiem nakłonić ich do otwarcia umysłów i przeanalizowania, czy podejmowane przez nich sposoby działania są słuszne.

"Chodzi nam o to, że trudno przekonać i jedną i drugą stronę do tego, żeby zaczęli myśleć w inny sposób. Zamykamy się w kokonach wewnętrznych. To jest to, co się dzieje w mediach społecznościowych, np. na Facebooku, skąd wywalamy znajomych, którzy myślą inaczej i zostawiamy ludzi, którzy myślą tak samo, przez co nie mamy dostępu do innych treści" - wyjaśnił Żurek, nie ukrywając, że chciał nieco zmienić podejście Polaków do niektórych tematów. Może chciał nakłonić ich do zastanowienia się nad tym, czy warto przez różnice w pooglądać poróżniać się z bliskimi, kto wie?

Oby kolejna odsłona "Wigilii 2022" została zrozumiana tak, jak powinna.

Zobacz też:

Roman Żurek z Neo-Nówki zabrał głos w sprawie skeczu. "W dzisiejszym kraju odwagą jest mówienie prawdy"

Jerzy Kryszak przerwał milczenie. Ujawnił coś, czego się nie mówi o "skandalu" z kabaretem Neo-Nówka

Krzysztof Zalewski gwiazdą festiwalu w Uniejowie! "Cenię, że nie sprzedał się propagandzie w PEWNEJ stacji telewizyjnej"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Danuta Holecka | TVP | Kabaret Neo-Nówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy