Natalia "Natsu" Karczmarczyk jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Celebrytka od jakiegoś czasu szkoli się w tańcu i występuje w popularnym show telewizyjnym "Taniec z gwiazdami".
Wiele fanów gwiazdy skrupulatnie obserwuje jej poczynania, próbując dowiedzieć się jak najwięcej o życiu prywatnym Natsu. Okazuje się, że niejednego już doświadczyła.
Natsu jest singielką. Nie zamierza tego szybko zmieniać
Natsu nie ukrywa, że aktualnie jej serce nie jest zajęte. Status singielki jednak wyjątkowo jej pasuje. Celebrytka przyznaje, że życie w pojedynkę pozwala jej na zaangażowanie się w pełni w przygotowania do "Tańca z gwiazdami".
"Mam czas na odpoczynek. Nikt mi nie wchodzi na głowę. Nikt mnie nie denerwuje, kiedy wracam zmęczona po treningu. Ja też jestem taka, że łatwo mnie rzeczy denerwują, kiedy jestem zmęczona, kiedy jestem zestresowana. Ja też jestem złym partnerem, więc to też dobrze dla potencjalnego chłopaka, żeby teraz nie być ze mną" - opowiadała Natsu w podcaście "WojewódzkiKędzierski".
Natsu była związana z kobietą. "Stwierdziłyśmy, że spróbujemy być razem"
Do tej pory Natsu nie ujawniła, że w czasach szkolnych zdarzyło jej się wdać w romantyczną relację z koleżanką z klasy. O szczegółach jej związku opowiedziała Paulina Hornik, z którą Natsu rzekomo była związana.
"Chodziłyśmy razem do klasy i wtedy jeszcze nie miałyśmy super kontaktu. Natalia też trochę była inna niż teraz. Dopiero w sumie w trzeciej klasie… nie wiem, czy wspominałyśmy, no wiesz, jak się dorasta, chce się spróbować różnych rzeczy. Stwierdziłyśmy, że spróbujemy być razem" - wspominała Hornik o swojej ówczesnej relacji z Natsu.
Związek Natsu i Hornik nie przetrwał. "Trochę to olałam"
Z relacji Hornik wynika, że Natsu od początku zaangażowała się w ich relacje i robiła dla niej naprawdę romantyczne rzeczy. Z czasem jednak obie dziewczyny straciły fascynację sobą nawzajem i zdecydowały się na inne ulokowanie swoich uczuć.
Przyjaźń łączy je jednak do chwili obecnej.
"Czułam, że to nie jest dla mnie, ale Natalia, pamiętam, przynosiła mi karteczki z serduszkami z napisem 'Kocham Cię'. Ja trochę to olałam, przestałam jej odpisywać, unikałam kontaktu, jej potem też przeszło. Później Natalia zmieniła szkołę na normalne liceum ogólnokształcące i ja wtedy do niej napisałam, czy chciałaby, żebym była z nią w klasie. Ona napisała, że tak, pomogła mi zmienić szkołę i od tej pory trzymałyśmy się razem" - wyjaśniła.
Zobacz także:
Iwona Pavlović skomentowała przeszłość Natsu. Wymowne słowa [POMPONIK EXCLUSIVE]
Tuż przed startem "TzG" Kasprzyk wygadała się o Bagim. "Wygrał nie ten, co powinien"
"Taniec z gwiazdami". Już za chwilę premiera hitu Polsatu








