Aleksander Sikora czekał do ostatniej chwili. W końcu podjął decyzję
Aleksander Sikora w ostatnim czasie nie narzeka na nudę. Na co dzień można go oglądać w "halo tu polsat" oraz słuchać w jego audycji radia RMF FM. Wiele osób zastanawiało się, czy dziennikarz dołączy do gwiazd wspierających WOŚP. Olek zaskoczył wszystkich, publikując oficjalny komunikat na godzinę przed wielkim finałem akcji.
Wieczorem w niedzielę 25 stycznia na Instagramie Olka Sikory pojawiło się wreszcie entuzjastyczne ogłoszenie. Choć oczywiście brał udział w wydarzeniach WOŚP choćby w radiu RMF FM, to zdecydował, że "dorzuci też coś od siebie". I trzeba przyznać, że kreatywności mu nie brakowało - uroczy, sentymentalny pomysł Aleksandra już robi furorę.
Olek dołączył do listy gwiazd, które w ramach WOŚP zaoferowały ciekawe doświadczenie. Zaproponował dzień spędzony w jego towarzystwie, a szczegóły robią wrażenie.
"Najpierw wpadamy do RMF FM, zajrzymy za kulisy radia, pogadamy, poznam cię z najlepszą ekipą, z którą tam pracuję. Wracamy do klimatów moich licealno-studenckich lat, więc zabieram cię na krakowskie Błonia, wypad na rolki, luz i food trucki, dokładnie tak jak kiedyś" - ogłosił na Instagramie Sikora.
Olek Sikora ogłosił ws. WOŚP. Takiego pomysłu nie miał nikt
Spotkanie z Olkiem odbędzie się w Krakowie, wiosną lub latem. Więcej szczegółów znajduje się w treści ogłoszenia.
"Najpierw radio od kuchni: spędzimy wspólnie dzień w RMF FM w Krakowie. Zobaczysz, jak wygląda praca radiowa naprawdę: studio, redakcja, emocje przed wejściem na antenę i ten moment, kiedy zapala się czerwone światło. Bez stresu, za to z dobrą energią i uśmiechem. I co najważniejsze! Ludzie tam pracujący to prawdziwe złoto. Poznasz nową ekipę znajomych z Krakowa!" - zachęca dziennikarz.
"A potem, gdy tylko zrobi się ciepło, wskakujemy na rolki i ruszamy na krakowskie Błonia. Luźno, na sportowo, bez spiny, za to z rozmową, śmiechem i klimatem miasta, które ma w sobie coś wyjątkowego. Na finał - food trucki, bo najlepsze rozmowy zawsze kończą się przy dobrym jedzeniu. [...] To będzie czas 'po mojemu', kiedy mieszkałem w rodzinnym Krakowie. A niedługo spędzimy go po naszemu" - obiecuje Olek.
Finał WOŚP i "światełko" już za nami. Po godzinie 20:00 poinformowano, że udało się zebrać 100 325 411 zł. Ta liczba z pewnością wzrośnie: w końcu takie ogłoszenia, jak Olka, jeszcze potrwają. Na razie chętnych jest 14 osób, a kwota już wynosi 795 zł, więc Sikora dołoży niemało do tegorocznej skarbonki.
Zobacz też:
Olek Sikora w objęciach wyjątkowej kobiety. To jednak nie były plotki
Aleksander Sikora potwierdził gorzkie doniesienia. Nie gryzł się w język
Aleksander Sikora sam się przyznał. Plotek było już za wiele








