
Często się mówi, że kiedy gwiazdy już nie mają co pokazywać, to zaczynają "świecić" tyłkami. Amerykańska wokalistka postanowiła jednak pójść o krok dalej i zamiast zdjęcia, udostępniła bardzo pikantne wideo...
Miley Cyrus pręży się w skąpym body
Miley przyzwyczaiła już swoich fanów, że lubi prowokować nie tylko wyglądem, ale również i swoim zachowaniem. Ostatnio było u niej wyjątkowo cicho, więc postanowiła najwyraźniej podgrzać nieco atmosferę.

Na swojego Twittera dodała krótki filmik, na którym możemy zobaczyć ją w skąpym, czarnym body. Wokalista (sprawdź!) wypina się do obiektywu, eksponując zarówno swoją pupę, biust, a także krocze.
Wrażliwa część ciała artystki jest przykryta zaledwie niewielkim paskiem kostiumu. Gdyby Miley wypięła się nieco inaczej, pokazałaby swoim fanom trochę za dużo...
Sprawiłam, że spojrzałeś
Oczywiście miłośnikom artystki bardzo spodobało się jej kuszące wideo. Tłumnie odpowiadali na jej post dając jej do zrozumienia, że jest bardzo atrakcyjna i pociągająca.
Wiem, że jestem gejem, ale ona jest taka gorąca!
Czy wy też dostajecie depresji na myśl, że nigdy nie będziecie mogli dotknąć Miley Cyrus?
Jesteś taka seksowna...
Potrzebuję 5-10 dni roboczych aby odzyskać spokój ducha...
Jak się okazało, był to jeden ze sposób Miley na przyciągnięcie uwagi fanów i zachęcenia ich do kupienia biletów na jej nadchodzący koncert.
To się nazywa pomysłowa, niskobudżetowa kampania marketingowa!

***








