Reklama

Reklama

Michał z "Rolnika" miał się oświadczyć na zamku. Nie został wpuszczony! Oto powód

"Rolnik szuka żony" to jeden z tych programów, które mają sporą rzeszę fanów i wzbudzają dużo emocji. Ostatnia, 9. edycja show była bardzo wzruszająca. W finałowym odcinku Adrianna i Michał zdradzili, że się zaręczyli. Okazuje się jednak, że podczas oświadczyn doszło do wpadki.

Michał i Adrianna to obecnie szczęśliwa para, którą połączyła 9. edycja programu "Rolnik szuka żony". Narzeczeństwo w ostatnim odcinku show poinformowało o swojej decyzji. Michał jednak podczas oświadczyn zaliczył wpadkę, która dopiero niedawno wyszła na jaw.

"Rolnik szuka żony": Michał zaliczył wpadkę podczas oświadczyn

Michał i Ada to piękna para, która poznała się podczas 9. edycji programu "Rolnik szuka żony". Michał w trakcie show miał jednak nie lada zagwozdkę. Okazuje się, że podobały mu się aż dwie kandydatki. Serce podpowiadało, aby wybrał Adę, z kolei rozum - by zdecydował się na związek z Martą. 

Reklama

Ostatecznie Michał postawił na Adę, z którą się nawet zaręczył. Niestety, oświadczyny nie poszły po jego myśli. Romantyczne zaręczyny miały odbyć się na zamku w Kazimierzu Dolnym, jednak para za późno się tam wybrała.

"Chciałem się oświadczyć na zamku w Kazimierzu Dolnym i jakbyśmy przyszli 10 minut wcześniej, to jeszcze byśmy weszli na ten zamek, ale przyszliśmy 10 minut później i brama była już zamknięta, do zamku nie wpuszczali. Ja taki zmarnowany: "o nie, czemu nie możemy tam wejść" - wyjawił Michał dziennikarzom "Party".

Michał był bardzo zestresowany zajściem, którego zupełnie nie planował. Chłopak postanowił więc wybrać zupełnie inne miejsce. Padło na basztę znajdującą się obok zamku. To właśnie tam Ada powiedziała "tak". "Byłam w szoku, nie spodziewałam się - powiedziała Ada dziennikarce "Party".

"Rolnik szuka żony": Michał wylosował Adę

Michał z programu "Rolnik szuka żony" nie raz mówił w show, że uważa się za szczęściarza. Okazuje się, że związek z piękną Adą jest tego najlepszym przykładem. Chłopak, kiedy zgłosił się do hitu TVP miał jasno określony cel: chciał znaleźć żonę.

Kiedy wybierał kandydatki na podstawie lisów, dwie z nich wyselekcjonował po ich przeczytaniu. Trzecią postanowił zaprosić na rozmowę po wylosowaniu na chybił trafił. Autorką nieprzeczytanego listu okazała się właśnie Ada.

Zobacz też:

Valentyn z "Rolnika" w szczerym wpisie komentuje udział w show

Kłótnia w finale "Rolnik szuka żony". Widzowie oburzeni. Żądają wyjaśnienia afery

Eleni straciła jedyną córkę w tragicznych okolicznościach. Wokalistka wybaczyła mordercy



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: "Rolnik szuka żony 9" | TVP1 | Michał Tyszka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy