Reklama

Reklama

Reklama

Michał Figurski ma już dość pobytu w szpitalu i poprosił o natychmiastowy wypis?!

Stan zdrowia Michała Figurskiego (42 l.) z dnia na dzień się polepsza. Zagrożenie jego życia minęło, a on powoli dochodzi do sił. Podobno czuje się na tyle dobrze, że poprosił lekarzy, aby pozwolili mu wypisać się ze szpitala. Otrzymał na to zgodę?

Wygląda na to, że dziennikarz, który od przeszło tygodnia przebywa w szpitalu, czuje się coraz lepiej. 

Przypomnijmy, że niedawno przeszedł on operację po tym, jak pękło mu naczynie krwionośne w głowie i doszło do krwotoku. 

Początkowe rokowania lekarzy nie były zbyt optymistyczne. Prognozowali oni, że Figurski, wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, nieprędko się wybudzi. 

Na szczęście los okazał się łaskawy i prezenter szybko odzyskał przytomność. 

Z medialnych doniesień wynikało, że co prawda przez kłopoty z nerkami musi być dializowany, ale jego ogólny stan uległ znacznej poprawie. 

Reklama

"Fakt" informuje, że Figurski miewa się na tyle dobrze, że poprosił lekarzy, aby pozwolili mu opuścić szpital. 

Chciałby w spokoju do zdrowia dochodzić we własnym domu. 

Jednak podobno personel medyczny nie chciał nawet o tym słyszeć. Tabloid twierdzi, że kategorycznie sprzeciwiono się pomysłowi dziennikarza, gdyż jego organizm w dalszym ciągu jest bardzo osłabiony. 

O wyjściu ze szpitala może on pomarzyć za co najmniej kilka dni.  

Jednak nawet po jego opuszczeniu, Figurski w szczególny sposób będzie musiał dbać o zdrowie. 

Nie powinien lekceważyć cukrzycy oraz problemów z nerkami, bo to może skończyć się tragicznie, o czym sam się ostatnio przekonał.

(Agencja TVN/x-news)

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Michał Figurski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy