Reklama

Reklama

Reklama

Meghan Markle znów wyłamała się z tradycji! Postawiła na swoim!

Meghan Markle (37 l.) już wiele razy pokazywała, że potrafi walczyć o swoją pozycję i nie będzie się podporządkowywać wszystkim zasadom panującym na królewskim dworze. Tym razem również nie zważała na zdanie rodziny królewskiej i pokazała, kto tu tak naprawdę rządzi...

Od momentu, gdy weszła do brytyjskiej rodziny królewskiej, wiele się tam zmieniło. Niektórzy widzą w jej działaniach powiew świeżości, a niektórzy zwykłą arogancję i ignorowanie wielowiekowej tradycji i protokołu. 

Zdania na temat Meghan Markle i jej zachowań, są podzielone wśród poddanych. Nie da się ukryć, że jednak to właśnie swoim niesfornym charakterem i stanowczością, Meghan skupia na sobie całą uwagę. 

Nie sposób zliczyć, ile razy wyłamała się już ze sztywnych zasad panujących na królewskim dworze, pokazując, że można zrobić coś zupełnie inaczej, niż nakazują to przepisy. 

Ślub z księciem Harrym (34 l.) zorganizowała po swojemu, a gdy zaszła w ciążę, wszystko musiało być po jej myśli. Kontrowersję wywołała jej decyzja, o niepokazaniu syna tuż po porodzie. Księżna i książę Sussex zrobili to przed reporterami dwa dni po przyjściu na świat Archi'ego. 

To nie koniec wymysłów Meghan. Teraz okazuje się, że Markle wybrała inny wózek, niż się spodziewano. Do tej pory księżne, które rodziły, wybierały dla swoich pociech stylizowane, tradycyjne wózki Silver Cross. To właśnie te wózki wybierała królowa Elżbieta II (93 l.), księżna Diana (†36 l.), czy księżna Kate (37 l.). Meghan wyłamała się z tej tradycji... 

Żona księcia Harry'ego wybrała nowoczesny, holenderski wózek. Różnicę widać również w cenie wózków. Pojazd dla Archi'ego, który wybrała Meghan kosztuje ok. 5,5 tysiąca złotych, a model wybierany przez lata przez rodzinę królewską jest dwa razy droższy.

Reklama

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy