Meghan Markle i książę Harry nagle wrócili w pobliże króla
Odkąd Harry i Meghan wrócili w pobliże Londynu, zamieniając sielankę za oceanem na życie w pobliżu rodziny królewskiej, dla której nie pracują, w mediach rozgożała publiczna dyskusja.
Wielu wciąż zastanawia się, dlaczego właściwie zmienili decyzję, podjętą przed sześcioma laty, choć zarzekali się, że z rodziną rudowłosego księcia nie chcą mieć nic wspólnego.
Tuż po ich przeniesieniu do Wielkiej Brytanii okazało się jednak, że znaleźli wspólnie czas na spotkanie się z królem Karolem całą rodziną.
Monarcha podtrzymał jednak, że Meghan i Harry nadal funkcjonują jako osoby prywatne, a ich działalność nie jest związana z reprezentowaniem rodziny.
Wiadomo, czym Meghan i Harry zajmą się w Wielkiej Brytanii. Mają już pewne plany
Okazuje się jednak, że odseparowanie od bliskich nie przeszkadza Harry'emu i Meghan w organizowaniu sobie sposobności do publicznych wystąpień.
Wbrew plotkom o rozstaniu, ani myślą rezygnować ze swojej relacji. Chętnie angażują się też we wspólne projekty zawodowe.
Już w najbliższy czwartek, 15 października, odwiedzą Community Recording Studio w Nottingham, gdzie obejrzą warsztaty aktorskie.
Później wspólnie skupią się na inicjatywach wspieranych przez Meghan. Zamierzają m.in. odwiedzić Epic Partners, organizację wspierającą młodych ludzi poprzez programy sportowe i mentoring.
"Nottingham to dla nich naprawdę wyjątkowe miejsce i cieszą się, że znów będą mogli wspólnie zaangażować się w życie lokalnej społeczności" - powiedział "The Times" znajomy pary.
Warto przypomnieć, że właśnie do tego miasta udali się na swoje pierwsze wspólne spotkania po tym, gdy ogłosili zaręczyny przed dziewięcioma laty - w 2017 roku.
Zobacz także:
Plotki o rozstaniu Harry'ego i Meghan nabierają na sile. Informator mówi wprost
Książę William dla Kate zrezygnował z jednego. Chciał uniknąć błędów rodziców
Taka wpadka względem księżnej Kate. Nie obyło się bez przeprosin








