Maryla Rodowicz jako szczuplutka nastolatka trenowała lekkoatletykę, zdobyła nawet brązowy medal w biegu na 80 m przez płotki na Mistrzostwach Polski Młodzików 1959 i złoty medal w sztafecie 4 × 100 m na Mistrzostwach Polski Młodzików 1962. Potem wciągnął ją show biznes, ale sport nadal jest dla niej ważny. Piosenkarka regularnie grywa w tenisa, za wyjątkiem sytuacji, gdy nie pozwala jej na to zdrowie.
Na początku 2014 roku Rodowicz musiała poddać się operacji wszczepienia endoprotezy, co wprawdzie wyłączyło ją na dłuższy czas z treningów, za to pomogło zmienić nawyki żywieniowe. Jak wyznała wtedy Maryla w rozmowie z „Super Expressem”:
Musiałam zmniejszyć ilość jedzenia. Z czasem mój organizm przyzwyczaił się do mniejszych porcji jedzenia. Zmiana sposobu odżywiania i ćwiczenia przyniosły wspaniały efekt w postaci ponad 20 kilogramów mniej.
Od tamtej pory piosenkarka ze zmiennym szczęściem walczy z kilogramami. Z pewnością nie pomaga to, że jest utalentowaną i pełną pasji kucharką, na dodatek uzależnioną od masła. Jak ujawniła przed laty w rozmowie z tygodnikiem „Rewia”, nie wyobraża sobie jedzenia pieczywa bez dużej ilości masła. Jak wspominała, czasem zdarzało jej się w nocy po koncertach wysyłać po masło swojego menedżera. Jak zapowiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską, ze względu na masło zgodziłaby się występować w chórkach u Donatana:
"Jeśli zaproponuje mi ubijanie masła, to się zgodzę".
Maryla Rodowicz chwali sie metamorfozą
Kiedy rok temu zamieściła na Tik Toku filmik, pokazujący, jak pochłania na poczekaniu kostkę masła, stało się jasne, że to już nałóg. Tym większy podziw budzi fakt, że Rodowicz zdołała narzucić sobie tak surową dyscyplinę, że w ostatnim czasie udało jej się schudnąć 17 kilogramów. Efekt jest tym bardziej spektakularny, że znów ma przymusową przerwę od tenisa.
Tym razem chodzi nie o biodro, a kolana. Piosenkarka musiała poddać się zabiegom artroskopowym w obu kolanach, jednak nie ma tego złego... Podobnie, jak przed laty po wszczepieniu endoprotezy, Maryla znów zmieniła nawyki żywieniowe. Jak wyznała w „Super Expressie”, stosuje dietę pudełkową:
No, może zjem ze trzy pudełka. Nie jestem w gorszej formie przez to, że nie gram. Wręcz przeciwnie - schudłam 17 kilo i ćwiczę. Pomyślałam, że skoro nie mogę grać w tenisa, to dobry moment na to, żeby spróbować schudnąć. Próbuję nadal, jak widać, z dobrym skutkiem
Rezultatem pochwaliła się na Instagramie, zapewniając przy okazji, że w rzeczywistości ma dłuższe nogi:
"Słowo wam daję, że w realu mam dłuższe nogi niż na zdjęciu. Tu jestem kadłubkiem, ale w realu to heja"
Widać, że schudła?
Zobacz też:
Maryla Rodowicz ujawnia nieznane fakty ze swojego życia. "Zapamiętałam stojący na ulicy czołg"
Rodowicz żyje od rehabilitacji do rehabilitacji. „Nie może być inaczej”Tina Louise kusi fanów fotką w nocnej koszulce




***








