Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Marianna Schreiber zaczyna nowe życie po przegranej w "Top Model". Jeszcze o niej usłyszymy!

Marianna Schreiber nie wystąpi już więcej w programie „Top Model”. Żona ministra z ramienia PiS pożegnała się z widzami w ostatnim, mocno kontrowersyjnym odcinku. Przyznaje jednak, że wcale nie żałuje tej decyzji. Co więcej, zamierza rozpocząć zupełnie nowy rozdział w swoim życiu.

Marianna Schreiber odpadła z "Top model"

Marianna Schreiber nie poinformowała męża o swoim udziale w programie "Top Model". O wszystkim dowiedział się dopiero po castingach i przyznał, że... wcale nie jest zachwycony (więcej TUTAJ).

Marianna swoim uczestnictwem w modowym reality show chciała przełamać stereotyp dotyczący życia prywatnego partnerek osób ze świata polityki. Wygląda na to, że skutecznie.

Wokół modelki pojawiło się tyle szumu w mediach, że wszyscy zastanawiają się, czy teraz oficjalnie zostanie polską celebrytką.

Reklama

Sama przyznaje, że absolutnie nie żałuje wzięcia udziału w programie. To doświadczenie dało jej bowiem wiele dobrego. Za co jest najbardziej wdzięczna?

„Narodziłam się na nowo”

Cenne doświadczenia to jednak nie wszystko, co Marianna zabierze ze sobą po udziale w programie "Top model". Żona ministra zapowiada, że to dopiero początek jej działań, a występ w telewizji był dla niej momentem przełomowym i dodał pewności siebie.

28-latka zdradziła też jeden z powodów, dla których zawsze marzyła o pracy modelki. 

Mimo telewizyjnej porażki, Marianna czuje się na wygranej pozycji. Z pewnością jeszcze o niej usłyszymy.

Będziecie tęsknić za nietypową uczestniczką? 

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Marianna Schreiber | Top model

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »