Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Marianna Schreiber w ogniu krytyki. Nawet ksiądz jej nie wierzy!

Marianna Schreiber wyraźnie wczuła się w rolę aktywistki i coraz częściej zabiera głos w politycznych kwestiach. Żona posła PiS wzięła aktywny udział w niedzielnym proteście w sprawie kontrowersyjnej ustawy "lex TVN". Zachowanie Marianny komentuje coraz więcej konserwatystów, którym wyraźnie nie podoba się bunt niedoszłej modelki...

Marianna Schreiber ostro do ks. Sowy: "Proszę Boga o prawdziwych księży!"

Marianna Schreiber aktywnie dzieli się z fanami przemyśleniami w sprawie polityki. Od zeszłej niedzieli przyjęła rolę aktywistki, walczącej w sprawie ustawy "lex TVN". Jak sama podkreśla, jej działanie to "nie tylko puste słowa". Celebrytka próbuje zmotywować inne kobiety, by "zawalczyły o siebie" i tak jak ona, zaczęły wyrażać własne zdanie.

Reklama

Od zeszłego weekendu, Marianna na bieżąco informuje swoich obserwatorów o tym, z jakimi reakcjami, często nieprzychylnymi, musi się teraz mierzyć. Dotychczas była "grzeczną" żoną, i jak sama niedawno powiedziała, niespecjalnie interesowała się bieżącymi sprawami. Dopiero udział w "Top Model", w którym pojawiła się bez wiedzy Łukasza Schreibera, uświadomił jej, że może sama wyrażać swoje zdanie.

Wyzwolenie światopoglądu Marianny najwyraźniej nie wszystkim przypadło do gustu, ponieważ środowe przedpołudnie u celebrytki rozpoczęło się od zagadkowego tweeta. Wiadomość miała prawdopodobnie nawiązywać do hejtu, z jakim od niedawna mierzy się żona Łukasza Schreibera.  

"Każą mi nabierać wody w usta. Tak właśnie wygląda dbałość o brak szczerości i próby otwierania oczu innym, naprawdę" - napisała.

Marianna już wcześniej, w wywiadzie z Plejadą, wyznała, iż ma świadomość, co dzieje się w sejmowych kuluarach. Jej poglądy, które wreszcie ujrzały światło dzienne, a wcześniej były tłumione przez partnera, w jej odczuciu, bulwersują konserwatystów.  Jak mówiła w wywiadzie, w oczach Łukasza, żona powinna stać murem za partnerem. Ona się z tym nie zgadza. Próbowała nawet go przekonywać do swoich racji, niestety - bezskutecznie. 

Schreiber mierzy się z krytyką. To jej wina, że nie zaprosili jej na Wigilię?!

Ksiądz Kazimierz Sowa odniósł się do słów Marianny, która parę dni temu wyznała, że z powodu światopoglądu, została odrzucona przez część rodziny i święta spędzi tylko z siostrami.

Kapłan w rozmowie z Radio Zet, miał powiedzieć, że nie wierzy w to, jakoby Marianna nie została zaproszona na wigilijną kolację do domu Schraiberów. Zarzuca jej prowokację. Jako argument, kleryk podał fakt, iż minister Schreiber należy do partii katolickiej.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję oburzonej celebrytki:

"Jestem wierząca - ale gdy widzę, że ksiądz zarzuca mi kłamstwo...mam ochotę prosić Boga o prawdziwych księży - ażeby Ci, którzy ich udają - nie odbierali mi wiary" - zamieściła dramatycznego tweeta niedoszła modelka.

Zachowanie Marianny postanowił również skomentować, w niewybredny sposób, dziennikarz gazety "W Sieci" - Jakub Augustyn Maciejewski. Redaktor odpowiedział celebrytce, iż powodem, dla którego nie została zaproszona na Wigilię do Schraiberów jest fakt, iż "publicznie upokarza męża roznegliżowanymi zdjęciami z innym facetem".

Marianna odpowiedziała na swoim Instastories, że żałuje udziału w programie. Miała pewnie na myśli "Top Model", w którym jednym z zadań było pozowanie z partnerem z show.

Samozwańcza aktywistka zdaje się nie przejmować do końca krytyką. Dużo wsparcia dają jej instagramowi obserwatorzy. Marianna regularnie nawiązuje z nimi kontakt, opowiada co się u niej dzieje, głównie w sprawie rodzinnego konfliktu. We wtorek wieczorem opublikowała filmik na Instagramie, w którym komentuje swój udział w niedzielnym strajku "lex TVN". Zdaniem celebrytki, jej działanie nie opiera się tylko na pustych słowach.

Kibicujecie Mariannie? 


Zobacz też:

Żora Korolyov nie żyje. Znany tancerz, uczestnik m.in. programu "Taniec z Gwiazdami", miał 34 lata

Izabela Janachowska nie może doczekać się Bożego Narodzenia!

Katarzyna Dowbor pokazała zięcia. Przypadł jej do gustu?


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »