Marek Siudym w wywiadzie dla Złotej sceny określił siebie jako "człowieka do wynajęcia". Jak twierdził w rozmowie z Anną Jurksztowicz, jego zadaniem jest stawić się na planie i wypełnić polecenia reżysera najlepiej, jak potrafi.
Marek Siudym występuje ponad pół wieku na scenie
Marek Siudym zadebiutował na scenie 51 lat temu. Zaczynał od ambitnego repertuaru w warszawskim Teatrze Rozmaitości, potem przyszły oferty z telewizji i w rezultacie filmografia Siudyma obejmuje ponad 70 ról, ale drugoplanowych. Jak zapewniał aktor w rozmowie ze Złotą Sceną, nie ma o to żalu:
"Jestem rzemieślnikiem, człowiekiem do wynajęcia. To jest zawód rzemieślniczy - artystyczny, ale rzemieślniczy. Przyjmuję zamówienie. Jeżeli (...) coś ma jakiś wymiar fajny artystycznie albo przynajmniej nie ma wstydu - to ja to biorę. Niektóre filmy miały robocze tytuły, potem się okazywało, że wyszło coś zupełnie innego. Nawet się nie interesowałem".
Marek Siudym ma liczne pasje
Siudym zawsze był znany jako człowiek o rozległych zainteresowaniach. W młodości marzył o sztukach pięknych i dopiero, gdy łódzka Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych odrzuciła jego podanie ze względu na kiepskie wyniki matury, zdecydował się na aktorstwo. Jednocześnie trenował jazdę konną i w 1977 roku zdobył uprawnienia instruktora jeździectwa sportowego.
Jeszcze za czasów studenckich zainteresował się motocyklami, jednak ta pasja musiała trochę zaczekać. Dopiero kilka lat temu aktor zaczął jeździć na zloty motocyklowe, które bardzo go wciągnęły.
Marek Siudym planuje przeprowadzkę
Marek Siudym od lat przestrzega balansu między życiem zawodowym, a prywatnym. Wprawdzie zbliżające się 78. urodziny nie natchnęły go myślą o emeryturze, jednak rozważa zmianę tempa i przejście na mało nerwową egzystencję w stylu włoskim.
Właśnie szuka domu we Włoszech, gdzie mógłby się osiedlić i stamtąd dojeżdżać do pracy w Warszawie. Jak ujawnia, cytowany przez tygodnik "Rewia", ma tylko jeden warunek:
"Sycylia odpada (...)".
Zobacz też:
To nie plotki o 77-letnim Siudymie. Piękna, młoda ukochana nagle pojawiła się u jego boku
Marek Siudym wcale nie był tak hojny dla byłych partnerek. To były tylko plotki
Marek Siudym dobitnie podsumował swoją karierę. "Jestem człowiekiem do wynajęcia"








