Marcin Mroczek rozwodzi się z żoną?
Marcin Mroczek i Marlena Muranowicz od ponad 10 lat tworzyli jedną z najbardziej zgranych par rodzimego show-biznesu. Gwiazdora "M jak miłość" i modelkę połączyło nie tylko uczucie, ale też sprawy zawodowe. Wybranka ekranowego Piotra Zduńskiego prowadzi agencję hostess i może pochwalić się wieloma sukcesami w branży.
Chociaż para doczekała się wspólnej pociechy i wydawało się, że ich uczucie kwitnie w najlepsze, nieoczekiwanie okazało się, że żona aktora złożyła pozew rozwodowy.
Te wieści wywołały wielkie poruszenie, tym bardziej że para była ze sobą od 12 lat i podobno do samego końca walczyła o uratowanie swojego związku.
Niestety wiadomo już, że małżonkowie czekają na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy. W międzyczasie Mroczek i Muranowicz mieli jeszcze okazję świętować komunię syna.
Marcin Mroczek i Marlena Muranowicz unikają spotkania
Mimo trudności Marcin Mroczek i Marlena Muranowicz potrafili zjednoczyć się dla dobra syna w wyjątkowym dla niego dniu i zorganizowali dla niego wystawne przyjęcie.Na tym jednak nie koniec - pociecha celebrytów uczestniczyła potem w "białym tygodniu", co także wymagało od rodziców dużego zaangażowania. Jak przekazali niedawno dziennikarze "Super Expressu" zarówno Marcin Mroczek, jak i jego dotychczasowa wybranka towarzyszyli synowi w tym ważnym dla niego momencie, jednak starali się za wszelką cenę uniknąć bezpośredniego kontaktu.
Dlatego też na zmianę odprowadzali chłopca.
"Paparazzi widzieli, jak mama chłopców w poniedziałek odprowadzała Ignacego do kościoła, ta sama sytuacja powtórzyła się we wtorek i środę. W czwartek obowiązek przejął Marcin Mroczek, po czym wrócił do domu, który niegdyś był ich wspólnym... Przez cały tydzień (jeszcze) małżonkowie nie spotkali się ani razu" - można dowiedzieć się z relacji reporterów tabloidu.
Zobacz też:
Żona Maurycego Popiela przerwała milczenie po rozstaniu. "Zajęło mi to rok"
Franciszek Przybylski przez lata wcielał się w Łukasza w "M jak miłość". Teraz sam został ojcem
Żona Maurycego Popiela przerwała milczenie po rozstaniu. "Zajęło mi to rok"








