Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna znów wzbudza duże zainteresowanie fanów
Mandaryna jest obecna w świecie polskiego show-biznesu już od ponad dwóch dekad, jednak to właśnie teraz cieszy się prawdopodobnie największym zainteresowaniem w swojej karierze.
Wszystko zaczęło się, gdy piosenkarka ogłosiła, że weźmie udział w 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Z miejsca stała się jedną z głównych faworytek do sięgnięcia po Kryształową Kulę.
Jakby tego było mało, w międzyczasie okazało się, że wokalistka wróciła do Michała Wiśniewskiego i dwadzieścia lat po rozwodzie para dała sobie następną szansę.
Nic więc dziwnego, że celebrytka przeżywa teraz okres ogromnej popularności.
Mandaryna zapytana o znajomość z Jessicą Mercedes. Postawiła sprawę jasno
W kolejnych wywiadach pytana jest nie tylko o swój start w "TzG" i kulisy relacji z liderem Ich Troje. Ostatnio opowiedziała o znajomości z Jessicą Mercedes. Wszystko dlatego, że influencerka została bohaterką nowego reality show "Girls of Warsaw", które jest szeroko komentowane w mediach.
Tancerka miała okazję poznać gwiazdę internetu w programie "Azja Express". Okazuje się, że obie panie szybko odnalazły ze sobą wspólny język.
"Jess jest takim promyczkiem. Ona jest bardzo, bardzo pozytywną osobą. Krótko była w tej Azji, więc nie miałyśmy jakiejś wielkiej możliwości poznania się tak bardziej. Natomiast, ona była ze swoim bratem i oni w tym połączeniu byli naprawdę niesamowici" - zdradziła w rozmowie z Eską.
Co ciekawe, spotkanie było cennym doświadczeniem szczególnie dla samej Jessiki Mercedes, która nie kryła tego, że Mandaryna była jedną z jej idolek z czasów dzieciństwa.
"Pamiętam, że Jess była taka przygotowana, mówiła nam tylko, do której restauracji mamy pójść coś zjeść, bo ona uwielbiała to robić. Bardzo, bardzo, bardzo pozytywna i taka serdeczna osoba" - podsumowała wybranka Michała Wiśniewskiego.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie oraz na Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie

Zobacz też:
"Nawet jej nie mówiłam!". Mandaryna o reakcji mamy na powrót do Michała, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








