Anna Stasiukiewicz znów pokazała młodszego ukochanego
Mama Agnieszki Włodarczyk - Anna Stasiukiewicz, u boku swojego partnera odnalazła ogromne szczęście. O blisko 30 lat młodszy Włoch o imieniu Nader szybko spotkał się ze sporym zainteresowaniem internautów. Można wręcz powiedzieć, że wywołuje emocje za każdym razem, gdy tylko pojawia się na profilu kobiety.
Anna nigdy nie zmieniła swojego podejścia do mówienia o prywatnym życiu. Wiele razy odpowiadała na nieprzychylne komentarze i utwierdzała ludzi w przekonaniu, że każdy rok razem to kolejne powody do radości.
Małżonka tym razem pochwaliła się świątecznym wyjazdem:
"Pożegnaliśmy to urocze miejsce i wracamy do naszego własnego mieszkanka, fajnie jest wracać do siebie" - napisała pod najnowszą relacją z pobytu w SPA.
Zakochani mieli okazję spędzić Wielkanoc inaczej niż zwykle. Spacerowali i odpoczywali. Widać, że wspólny czas bardzo im służy.
Anna Stasiukiewicz odpowiadała na krytykę internautów
Jednocześnie wielu zauważyło, że Anna ma dziś dużo większy dystans do krytycznych komentarzy od ludzi. Dawniej nie kryła rozżalenia.
"To dla tych, co oceniają innych negatywnie, powierzchownie lub z zazdrością i fałszywą troską o mnie. Zawiadamiam, że mąż pracuje i mnie wspiera finansowo. Na dodatek kocha" - pisała jakiś czas temu w internecie.
W trudnych chwilach zdarzało się, że otwarcie odpowiadała na złośliwości od ludzi:
"(...) Nie, nie zostawił mnie. Jakoś nie chce odejść. Może powinnam go zostawić, żeby was zadowolić" - w przeszłości nadała komunikat.
Anna Stasiukiewicz i małżonek są szczęśliwi. Nie ma powodów do zazdrości?
Anna Stasiukiewicz jednocześnie zapewniała, że małżonek bardzo ją kocha i nie ogląda się za innymi kobietami.
"Nie ma we mnie zazdrości, bo mąż nie daje mi powodów. Jego młode kobiety nie interesują i mówi mi, że jestem najpiękniejsza. Nie obchodzą mnie więc opinie, że ja jestem stara i mam młodego męża. Mam to gdzieś i pewnie niejedna kobieta zazdrościłaby mi tego jak on pięknie mnie traktuje" - chwaliła się w rozmowie z "Faktem".
Po trzech latach od wypowiedzenia sakramentalnego "tak", większość ludzi nie ma wątpliwości, że to prawdziwa miłość. Należycie do nich?
Czytaj też:
Mama Agnieszki Włodarczyk pochwaliła się 30 lat młodszym ukochanym. Miłość kwitnie








