Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Piotr Stramowski o Sebastianie Fabijańskim w "Tańcu z gwiazdami"
Aktor Piotr Stramowski od lat przyjaźni się z Sebastianem Fabijańskim. Nic więc dziwnego, że został zapytany o to, czy kibicuje i ogląda show Polsatu - "Taniec z gwiazdami".
"Żeby było śmieszniej, wczoraj go spotkałem w centrum handlowym. Podwiózł mnie w jedno miejsce. Widziałem jego pierwszy występ. Oczywiście, że mu kibicuję. Uważam, że Sebek świetnie tańczy. Zresztą grał w serialu 'Tancerze', nie bez powodu został zatrudniony do jednej z głównych ról. I pamiętam, bo my się znamy od dzieciaka, on zawsze dobrze tańczył. Ma duże szanse, by wygrać ten program" - mówił na łamach Jastrząb Post.
Piotr Stramowski weźmie udział w "Tańcu z gwiazdami"? Jasna odpowiedź
Stramowski został też zapytany, czy on sam nie chciałby wziąć udziału w programie. Szybko odpowiedział:
"Nie. Przynajmniej wiem, czego chcę, a raczej - czego nie chcę".
Wygląda na to, że fani Stramowskiego muszą pogodzić się z tym scenariuszem...
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Sebastian Fabijański radzi sobie mimo trudności
Warto zauważyć, że Fabijański świetnie radzi sobie na parkiecie mimo licznych problemów. Najpierw pojawił się problem z szyją, a podczas ostatniego tańca - z kolanem.
"To nie było potknięcie, to był koniec choreografii i wymagające fizycznie podnoszenie. Musiałem Julię wyciągnąć do góry, przełożyć przez jedną nogę, zrobić obrót i położyć ją na kolanie, które docelowo miało stanąć tak" - powiedział Pomponikowi i pokazał proste kolano. Następnie aktor podkreślił, że nie udało mu się go dociągnąć, przez co kolano znalazło się pod mało wygodnym kątem.
Na szczęście od razu dodał:
"Nie spodziewam się, że ta kontuzja jest tak poważna, by jakkolwiek wpłynęła na moją obecność w programie. Oczywistym jest, że tańczyłem dziś z szyją, którą ledwo mogłem ruszać. (...) Jak bierzesz udział w tym programie, musisz się z tym zaprzyjaźnić. Będzie bolało i boli".
Kibicujecie Sebastianowi?
Czytaj też:
Fabijański wymownie o swoim życiu uczuciowym. Wyjawił tuż po słowach mamy
Julia Juryś wyznała prawdę o relacji z Sebastianem Fabijańskim. "Jestem go ciekawa"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








