Turzańska brylowała na czerwonym dywanie. Polka zadała szyku na Oscarach
Małgorzata Turzańska pojawiła się na 98. gali wręczenia Oscarów w Los Angeles. Polka została bowiem nominowana do nagrody w kategorii "najlepsze kostiumy" za film "Hamnet". To jednak niejedyna produkcja, przy której pracowała Polka.
Kostiumografka odpowiadała także za stroje aktorów w "Snów o pociągach".
Wyróżniona nominacją Turzańska pojawiła się na czerwonym dywanie jako jedna z pierwszych osób. Paparazzi uchwycili ją na zdjęciach w zjawiskowej, niepowtarzalnej czarnej kreacji, ozdobionej licznymi agrafkami.
Małgorzata Turzańska bez Oscara. Tego się spodziewała
Nie jest tajemnicą, że Małgorzata Turzańska nie liczyła na zdobycie statuetki, o czym wspominała publicznie jeszcze na długo przed galą.
Wówczas zapowiadała, że przygotuje się na możliwość ewentualnej wygranej, gdyby miał się zdarzyć "cud".
"Na pewno coś tam sobie gdzieś ułożę, żeby nie wyjść na głupa w razie, gdyby faktycznie się jakiś cud zdarzył" - przyznała szczerze, pytana przez Izballę Krzan z "Dzień dobry TVN" o ewentualną mowę w przypadku wygranej.
Okazuje się, że o całej sprawie zaczęła myśleć po jednej z imprez zorganizowanych jeszcze przed oficjalną galą.
"Masz 20-procentową szansę, więc proszę, napisz sobie coś, żeby nie stać tam z oczami jak wielkie jajka. Więc coś napiszę, ale jeszcze nie zaczęłam" - relacjonowała Turzańska.
Ostatecznie nagrodę za "najlepsze kostiumy" zdobyła Kate Hawley za "Frankensteina".
Turzańska o życiu po Oscarach. Planowała "wracać do normalnego życia"
Turzańska nie ukrywała, że w tak ważnej dla niej chwili mogła liczyć na wsparcie najbliższych.
"Myślę, że pójdziemy sobie gdzieś, albo na plażę, albo na długi spacer i po prostu będziemy tak strząsać z siebie Hollywood i wracać do normalnego życia powolutku" - zdradziła swoje plany.
Zobacz także:
Maślany żółty na Oscarach. Domy mody lansują najnowsze trendy na czerwonym dywanie
Chalamet wyśmiany na Oscarach. Prowadzący ani myślał to przemilczeć. Wypomniał mu głośną aferę
Ledwie zakończyły się Oscary, a tu takie wieści. Ludzie nie mogli tego znieść. "Zupełna porażka"








