Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Małgorzata Kożuchowska zdradziła receptę na udany związek. Dużo modlitwy?

Małgorzata Kożuchowska (46 l.) we wrześniu będzie świętować 9. rocznicę ślubu. Jaka - jej zdaniem - jest recepta na udane małżeństwo?

Aktorka jako jedna z niewielu w show-biznesie od lat ma przy boku tego samego mężczyznę - właściciela firmy ochroniarskiej Bartka Wróblewskiego.

Reklama

Miłość narodziła się w smutnych okolicznościach. Oboje lecieli do Rzymu na uroczystości związane ze śmiercią Jana Pawła II.

Bliżej poznali dopiero po powrocie do Polski - Bartłomiej postanowił zawalczyć o aktorkę i wykupił bilety na wszystkie spektakle teatralne z jej udziałem. Za każdym razem przysyłał do jej garderoby bukiet kwiatów. Gdy pewnego razu dołączył liścik, Gośka odpisała, by przyszedł.

Tajemniczy wielbiciel zachwycił aktorkę, tym bardziej że był sześć lat młodszy od niej. Po trzech latach wzięli ślub. Trzy lata temu na świat przyszedł syn Jan Franciszek.

Pytana o receptę na udany związek, Kożuchowska podkreśla, że podstawą jest modlitwa. Do tego trzeba się po prostu lubić i wiedzieć, czego się chce.

"Jestem szczęśliwa i modlę się, żeby tak było nadal. Myślę, że trzeba być wiernym tej drugiej osobie, ale i sobie samemu. Dla mnie decyzja o tym, żeby wyjść za mąż była bardzo ważna, ponieważ wiedziałam, że chcę, by to była decyzja na całe życie. Staram się być konsekwentna, chcę pamiętać o tym. Poza tym trzeba dużo rozmawiać, szanować się, przyjaźnić się i lubić się" - mówi Kożuchowska w rozmowie z przeAmbitni.pl.

(przeAmbitni.pl/x-news)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje