Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Małgorzata Kożuchowska pomaga Miśkowi Koterskiemu zmienić życie!

Trudno sobie wyobrazić mniej dobraną parę niż Małgorzata Kożuchowska (50 l.) i Misiek Koterski (41 l.).Ułożona, rodzinna, żyjąca zgodnie z tradycjami i religijna aktorka, okazuje się mieć dobry wpływ na młodszego kolegę! Czy dzięki jej radom, Misiek straci wreszcie łątkę lekkoducha?

Kożuchowska i Koterski poznali się na planie filmu "Gierek", w którym grają małżeństwo Gierków - Edwarda i Stanisławę. Szybko okazuje się, że para, mimo ewidentnych różnic,  świetnie się dogaduje.

Znajomość przerodziła się w przyjaźń, a spotkanie przy produkcji filmu zaowocowało kolejną współpracą aktorów.

- zdradziła magazynowi "Rewia" osoba związana z produkcją.

Inne źródło związane z środowiskiem filmowym potwierdza, że między aktorami "jest chemia".

Kożuchowska doradza życiowo Koterskiemu!

Okazuje się, że Koterski bardzo ceni sobie wpływ i rady, jakie dostaje od koleżanki z planu. Tata 4-letniego Fryderyka niedawno rozstał się z jego mamą, Marcelą Leszczak, nadal jednak chce być dobrym rodzicem i zapewnić potomkowi spokojny dom. Mistrzynią w budowaniu rodzinnej atmosfery jest właśnie Kożuchowska, która z Bartłomiejem Wróblewskim tworzy małżeństwo od 2008 roku i wspólnie wychowują 7-letniego syna, Jana Franciszka.

Reklama

Kto wie, może z pomocą oddanej matki i żony, która w życiu ceni sobie porządek, uda się Miśkowi zbudować mocny związek z nową ukochaną, Dagmarą Bryzek?

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »