Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Maja Hyży stresuje się porodem! Zdradziła jego szczegóły!

Maja Hyży (30 l.) niedługo powita na świecie swoje trzecie dziecko. Choć jeden poród ma już za sobą, to stresuje się tym, który się zbliża. Swoimi obawami podzieliła się ze swoimi fanami.

W 2012 roku gwiazda urodziła bliźniaków - Wiktora i Alexandra, których ojcem jest Grzegorz Hyży (sprawdź!). Chłopcy dla Mai są największym szczęściem, a teraz rodzina powiększy się o kolejne maleństwo, tym razem o dziewczynkę!

Maja (zobacz!) od jakiegoś czasu jest w nowym, szczęśliwym związku i przyszły tatuś już nie może się doczekać córeczki, która lada moment pojawi się na świecie. 

Na profilu gwiazdy w mediach społecznościowych nie brakuje pięknych, ciążowych zdjęć, przy okazji których Maja często dzieli się ze swoimi fanami przemyśleniami. 

Tym razem wyznała, że boi się porodu i stresuje tym wydarzeniem. Dodatkowo w rozmowie z "Plejadą" zdradziła szczegóły porodu: 

"U mnie poród jest zaplanowany, będzie cesarka. To będzie w lipcu. Fajnie, nie czekam na objawy porodu, kładę się do szpitala i dzidzia będzie ze mną" - powiedziała. 

Dodatkowo wyjaśniła skąd taka decyzja o cesarskim cięciu: 

"To wynika z moich zdrowotnych problemów. Mam swoje problemy biodrami i to uniemożliwia u mnie urodzenie naturalnie. To dla mojego i maluszka bezpieczeństwa".

Ponoć rodzice mają już wybrane imię, a wszystko dla maluszka już czeka w nowym domu. Nie pozostaje im nic innego, jak tylko czekać na wyznaczoną datę porodu.

Reklama

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Maja Hyży

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »