Przygotowania do Wielkanocy w wielu domach obejmują wiosenne porządki, mycie okien, pranie firanek i trzepanie dywanów.
Z czasem popularność zdobyło podejście: nie sprzątam specjalnie na Wielkanoc, bo mam zawsze czysto. Jak się okazuje, Maja Hyży nie wpisuje się w żaden z tych nurtów.
Maja Hyży w kontrze do tradycji
Jak wyjawiła piosenkarka w rozmowie z Plejadą, nie należy ani do zwolenników wiosennych porządków, ani do fanów lśniącej czystości jako elementu stałego.
Hyży bez zbędnego certolenia się wyznała, że nie sprząta ani na święta, ani w ogóle:
"Sprząta Konrad. Aż wstyd się przyznać. (...) Jestem taką bałaganiarą i syfiarą, może dzisiaj tego nie widać".
Maja Hyży nie jest fanką minimalizmu
Biorąc pod uwagę filmiki nagrane w domu, partner Mai całkiem nieźle sobie radzi, bo wnętrza w tle wyglądają zaskakująco dobrze, jak na jej najnowszą deklarację.
Gorzej z zawartością szafy, którą od czasu do czasu Hyży prezentuje na Instagramie. Jak wyznała, zdaje sobie sprawę z tego, że to jej słaby punkt:
"Wydawałoby się, że może i po człowieku to będzie widać, że jest trochę brudasem, ale jestem naprawdę dużą bałaganiarą w chałupie i największy syf robię ja. Przede wszystkim z ciuchami, bo rzucam je wszędzie, gdzie popadnie, bo mam za mało miejsca. Mam za mało szaf na ciuchy".
Maja Hyży woli realizować się w gotowaniu
Dwa tygodnie temu Hyży nagrała filmik na tle otwartej szafy, prezentując brzuch po operacji. W komentarzu napisała:
"Nagrywam szybkie GRWM… ale wiem, że i tak wszyscy patrzą tylko na jedno".
Zapewne nie miała na myśli wnętrza szafy, ale i tak komentujący życzliwie radzili, by przemyślała kwestię organizacji przestrzeni. Na szczęście, jak uspokaja Hyży, niechęć do sprzątania nadrabia na innym polu:
"Dobrze gotuję. Też mi przyznają, że dobrze gotuję. Lubię dla kogoś gotować. Dla siebie niekoniecznie. Dla siebie wolę coś zamówić. Natomiast jak już mam gotować dla całej rodziny, dla wszystkich, to jestem pierwsza chętna".
Zobacz też:
Hyży popłakała się przed kamerami. Tak wyznała prawdę o sytuacji swojej patchworkowej rodziny
Hyży znów grzmi ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza. Nie gryzła się w język
Maja Hyży miała brać ślub na Bali. Od tamtej pory wiele się zmieniło








