Magdalena Wójcik w dzieciństwie poważnie myślała o karierze tancerki. Chciała kontynuować rodzinną tradycję, jeździła w trasy z zespołem Mazowsze, do którego należeli jej rodzice i uczęszczała do szkoły baletowej.
Niestety, tuż przed maturą doznała kontuzji, a lekarze orzekli, że musi zrezygnować z marzeń, jeśli nie chce stracić zdrowia. Postanowiła zdawać do szkoły teatralnej. Do stołecznej PWST dostała się z najwyższą lokatą.
Magdalena Wójcik odrzuciła szansę występów na Broadwayu
Półtora roku przed ukończeniem studiów Wójcik zgłosiła się na casting do przygotowywanego przez Janusza Józefowicza musicalu "Metro" i poszło jej na tyle dobrze, że znalazła się w obsadzie widowiska.
Kiedy jednak zespół "Metra" przygotowywał się do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, by zaprezentować przedstawienie na Broadwayu, aktorka nieoczekiwanie podziękowała Józefowiczowi za współpracę.
Wszyscy zachodzili w głowę, dlaczego zrezygnowała z szansy zaistnienia na scenie w Nowym Jorku. Plotkowano, że nie chce rozstawać się z ukochanym. Była wtedy po uszy zakochana w Arturze Żmijewskim.
Po latach, pytana o motywy swych młodzieńczych decyzji, mówiła, że musiała wybierać między występami na Broadwayu a etatem w warszawskim Teatrze Ateneum.
"To była najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Nikt nie mógł podjąć jej za mnie, nikt nie umiał mi pomóc. W końcu zdecydowałam się na teatr i dziś wiem, że zrobiłam dobry krok" - opowiadała w wywiadzie dla "Echa Dnia".
Liczyła na związek, ale się rozczarowała
Studencka miłość Wójcik i Żmijewskiego to do dziś pilnie strzeżona przez nich oboje tajemnica. Nigdy w żadnym wywiadzie nie potwierdzili, że byli parą.
Aktor zdradził kiedyś, że uległ czarowi jednej z koleżanek ze szkoły, ale szybko oprzytomniał i wrócił do Pauliny, z którą ożenił się w 1992 roku. Do tej pory uchodzą za jedną z najszczęśliwszych i trwałych par w polskim show biznesie.
Magdalena Wójcik miała znacznie mniej szczęścia w miłości. Zanim w jej życiu pojawił się Artur Żmijewski, przeżyła wielką, niespełnioną miłość do innego mężczyzny. W głowie zawrócił jej poznany na planie filmu "Kolory kochania" Jacek Chmielnik. Nie miała jednak u niego żadnych szans. Aktor był wierny żonie i ponad wszystko kochał swoje dzieci. Żmijewski też, jak się okazało, nie był zainteresowany dłuższą relacją.
Magdalena Wójcik: W jej sercu nie ma już miejsca dla mężczyzny
Pół dekady po ukończeniu studiów Magdalena Wójcik wyszła za mąż za Michała Zielińskiego, z którym doczekała się syna. Ich małżeństwo przetrwało zaledwie siedem lat.
Aktorka od dwóch dekad jest singielką. Po rozwodzie nie zaprosiła już do swojego życia żadnego mężczyzny. Jak wyznała w "Dobrym Tygodniu":
"Kochałam kiedyś bardzo mocno. Tak się jednak moje losy potoczyły, że po tej wielkiej miłości było ogromne cierpienie. Zraziłam się. Nie chciałabym kolejny raz przeżywać takiego bólu. Nie ufam mężczyznom. Lubię ich, ale już im nie wierzę".
Źródła:
1. Wywiady z M. Wójcik: "Echo Dnia" (wrzesień 2008), "Dobry Tydzień" (styczeń 2024)
2. Wywiad z A. Żmijewskim, "Gala" (maj 2001)
Zobacz też:
Gwiazda "Klanu" niepodziewanie usłyszała diagnozę. Nie miała nawet objawów
To on jest miłością życia Magdaleny Wójcik. Dziś gwiazda "Klanu" marzy już tylko o jednym
Gwiazda "Klanu" ma żal. Mówi o zatrudnianiu celebrytów








