Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk mają powody do świętowania. Rodzina znów się powiększy!

Mateusz Banasiuk (32 l.), który zaledwie trzy miesiące temu po raz pierwszy został tatą, doskonale odnalazł się w tej nowej życiowej roli. A już za chwilę będzie miał kolejny powód do radości – na świat przyjdą bliźniaki!

Takiej metamorfozy Mateusza Banasiuka nikt się nie spodziewał - chyba nawet jego starsza o 7 lat partnerka, Magdalena Boczarska (39 l.). Aktor, który wcześniej cały swój czas spędzał w pracy lub podróżując, dziś skupia się przede wszystkim na ich trzymiesięcznym synku Heniu. 

Reklama

- Jego priorytety się zmieniły - mówią znajomi Mateusza. - Czuje się szczęśliwy i spełniony, kiedy cały swój czas może poświęcić dziecku - wychwalają. 

Z kolei on nie szczędzi miłych słów ukochanej. - Magda jest cudowną mamą i fajne jest to, że pozwala mi się wykazać w opiece nad Heniem - mówi i w zaufaniu dodaje, że... rodzina wkrótce znów się powiększy. Jak udało się dowiedzieć "Na Żywo", Aldona - młodsza siostra Mateusza, która wyszła za mąż w grudniu zeszłego roku - wkrótce zostanie mamą. I to od razu dwóch maluchów, bo spodziewa się bliźniąt!

Baby boom w rodzinie Banasiuków cieszy nie tylko Mateusza, ale też jego rodziców - aktora Stanisława Banasiuka i jego żonę Leokadię. Przyszli dziadkowie nie mogą się doczekać, kiedy wyruszą na wakacje z trojgiem wnucząt oraz tego, kiedy Mateusz i Magda... wezmą wreszcie ślub! 

- Jestem tradycjonalistą, w tym względzie moje poglądy nie są nowoczesne, choć nie uważam się za wapniaka. Najlepszy model to małżeństwo z trójką dzieci - powiedział niedawno Stanisław Banasiuk, ewidentnie dając do zrozumienia synowi, że czas się żenić. 

Sam jest szczęśliwym mężem i ojcem, a swojemu potomstwu starał się przekazać właśnie takie tradycyjne wartości. - Fajnie jest mieć liczną rodzinę. My się zawsze wspieramy - mówił Mateusz w jednym z wywiadów. 

Pozytywna energia Banasiuków od kilku lat udziela się także Magdzie. Aktorka jest jedynaczką, a od 16. roku życia mieszkała sama. Jej mama - Elżbieta - po rozwodzie z mężem, musiała wyjechać do Niemiec, by tam zarabiać na utrzymanie swoje i córki. Niedawno Boczarska została świadkiem na trzecim ślubie swojej mamy. 

- To była kameralna uroczystość dla najbliższych, mama w czerwonej sukience wyglądała przepięknie - zdradziła. - Kiedy na nią patrzę, to myślę, że całkiem przyjemnie jest być żoną - dodała. 

Na razie aktorka postanowiła skończyć urlop macierzyński i opiekę nad Heniem przekazała Mateuszowi. Wróciła bowiem do pracy w Teatrze Imka, w którym gra jedną z głównych ról w spektaklu "Pozytywni". Na swoim profilu pochwaliła się fanom zdjęciem z Helu, gdzie rozpoczęła kolejny zawodowy projekt. Czy mimo napiętego grafiku znajdzie czas na ślub? Jeśli wierzyć plotkom - para jest już zaręczona i odbędzie się on niebawem, w wielkiej tajemnicy.

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje