Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Maciej Kurzajewski drży o zdrowie żony! Odchodził od zmysłów!

Kilka dni temu ukochana prezentera, Paulina Smaszcz-Kurzajewska (45 l.) przeszła poważną operację neurologiczną. Mąż cały czas czuwał przy jej szpitalnym łóżku.

Ta wiadomość zaszokowała nawet jej znajomych.

Reklama

"Jestem w szpitalu, po operacji na oddziale neurochirurgii. Nie było to zaplanowane, ale pilne i konieczne" - poinformowała fanów Paulina Smaszcz-Kurzajewska, przepraszając, że tak niespodziewanie musiała odwołać wszystkie swoje zawodowe zobowiązania.

O zdrowie żony bardzo martwi się Maciej Kurzajewski (45 l.). Problemy pojawiły się już wcześniej.

"Ten rok nie jest dla mnie łaskawy. Jedna operacja była w lutym, potem kilka miesięcy rekonwalescencji. Jednak mój system nerwowy nie wytrzymał. Nagle okazało się, że potrzebna kolejna ingerencja chirurgiczna" - wyjaśnia Paulina.

Maciej cały czas wspiera żonę. Wierzy, że poradzi sobie z chorobą. Jest silna. Przejął na siebie obowiązki domowe, zawozi syna do szkoły. Para ma za sobą wiele trudnych doświadczeń. Przed laty żona dziennikarza była w ciąży z bliźniakami. Poród okazał się sporym wyzwaniem.

Dla małżonków to było traumatyczne przeżycie. Potem ponownie zaszła w bliźniaczą ciążę, urodziła syna Julka, ale drugie dziecko straciła.

Te dramatyczne zdarzenia bardzo ich zbliżyły. Paulina wie, że zawsze może liczyć na ukochanego. Od 22 lat są oddanym sobie małżeństwem. W Starej Miłosnej pod Warszawą stworzyli ciepły, przytulny i wielopokoleniowy dom.

Paulina ma blisko kochających teściów, którzy zawsze chętnie pomagali jej przy dzieciach. Operację ukochanej mamy mocno przeżyli 21-letni Franciszek i 12-letni Julek. Synowie są bardzo z nią związani. Podziwiają ją za optymizm, energię, chęć pomagania innym.

Za wspaniałą atmosferę, która panuje w ich domu i za miłość, jaką okazuje im każdego dnia. Paulina ma dla kogo żyć. Na pytanie o swój największy sukces, bez wahania zawsze odpowiada: "Szczęśliwa rodzina". Ma nadzieję, że najgorsze już za nią.

"To był dla mnie trudny rok, ale ja się nie dam!" - zapewnia. I zachęca: - "Dbajcie o zdrowie!"

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Paulina Smaszcz-Kurzajewska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje