Reklama

Reklama

Reklama

Lewandowska ze szwagierką na trybunach meczu Polska-Arabia Saudyjska. Ich miny mówią wiele!

Anna Lewandowska jako jedna z nielicznych polskich WAGs postanowiła wybrać się na mundial do Kataru. Nie mogło jej więc zabraknąć podczas meczu Polska-Arabia Saudyjska. Nie pojawiła się jednak sama – tym razem towarzyszyła jej siostra Roberta, Milena. Ubrane w takie same koszulki oraz podobne spodnie wyglądały niemal jak bliźniaczki.

Anna Lewandowska wpiera Roberta na niemal każdym meczu

Anna Lewandowska jest stałą bywalczynią meczów, czy to ligowych, czy reprezentacyjnych. Pojawiała się na stadionie jeszcze, gdy Robert Lewandowski grał w Lechu Poznań, następnie zasiadała na trybunach stadionów Borussi Dortmund i Bayernu Monachium, a obecnie jest częstym gościem na Camp Nou.

W tej chwili jednak przebywa w Katarze, gdzie polska reprezentacja walczy w fazie grupowej mundialu.

W sobotę, 26 listopada, odbył się mecz Polski z Arabią Saudyjską, w związku z którym były duże oczekiwania. Arabia kilka dni wcześniej pokonała bowiem wielką Argentynę, zaskakując niemal cały piłkarski świat. Na szczęście, ku uciesze polskich kibiców, nasze orły zdołały pokonać swoich przeciwników i mecz zakończył się wygraną 2:0 polskiej reprezentacji. Gole dla Polski zdobyli Zieliński oraz Lewandowski, który wyraźnie odetchnął z ulgą.

Reklama

Krytyka w stronę Anny Lewandowskiej

Anna Lewandowska zdecydowała się pojechać do Kataru pomimo iż mundial w kraju, w którym łamane są prawa człowieka, od początku jest mocno krytykowany. Kiedy opublikowała pierwsze zdjęcie po przylocie, od razu krytyka spadła także na nią samą.

"Aniu, dlaczego nie sprzeciwicie się łamaniu praw człowieka i temu, że homoseksualizm w Katarze grozi karą śmierci? Niestety, to już nie jest sport, ale zbijanie kasy na cierpieniu innych. Wyjątkowo nie wspieram" - napisała jej jedna z osób obserwujących jej profil.

Anna Lewandowska ze szwagierką na meczu Polska-Arabia Saudyjska

Ona jednak podjęła decyzję, że chce wspierać męża nie tylko na odległość. Nie mogło jej więc zabraknąć na meczu Polska-Arabia Saudyjska.

Lewandowska w Katarze nie pojawiła się sama. Towarzyszyła jej siostra Roberta, Milena, która być może nie jest tak częstym gościem na meczach Roberta jak Anna, jednak zapewne i tak trzyma za niego kciuki za każdym razem, gdy pojawia się na boisku.  

Anna Lewandowska i jej szwagierka pojawiły się na trybunach w koszulkach kibicowskich imitujących piłkarskie trykoty. Obie miały także ciemne spodnie. Anna dodatkowo postanowiła również oglądać mecz w okularach przeciwsłonecznych.

Choć początkowo ich miny były dość nietęgie, to obie szybko rozweseliły się, gdy nasza reprezentacja zdobyła pierwszego gola, a radości nie było końca, gdy Robert powiększył przewagę, trafiając do bramki w drugiej połowie na 2:0. Oby tak dalej!

Zobacz też:

Ranking najseksowniejszych WAGs mundialu 2022. Na liście Anna Lewandowska!


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Lewandowska | Katar 2022

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy