Kukulska zamawia pokoje na swoje drugie nazwisko. Tak zapewnia sobie spokój
Natalia Kukulska jest jedną z najpopularniejszych piosenkarek w naszym kraju. Córka Anny Jantar obecna jest na rodzimej scenie muzycznej już od blisko czterech dekad i może się pochwalić wybitnymi osiągnięciami oraz prężnie rozwijającą się karierą muzyczną.
Aktualnie wokalistka szykuje się do jubileuszowej trasy koncertowej "Czy ona jest taka jak ja", na której zaśpiewa swoje najbardziej znane utwory.
W najnowszym wywiadzie ujawniła, jak prowadzi swoje życie w cieniu wielkie sławy. Często stara się nawet nie podawać własnego nazwiska.
"Bardzo często to robię. Posługuję się wtedy moim drugim nazwiskiem, które mam w dowodzie, czyli Dąbrówka" - przyznała w rozmowie z "Vivą!".
Gwiazda przyznała, że na pytanie: "A dla kogo ten stolik? Na jakie nazwisko?", często odpowiada właśnie: "Na Dąbrówka, poproszę".
Rozbawiona wyjawiła, że swoje panieńskie nazwisko podaje tylko wtedy, gdy personel przekaże jej informację, że w lokalu nie ma już wolnych miejsc.
"Jeżeli mówią, że nie ma miejsc, to mówię: 'Ale ja jestem Kukulska'. Żartuję" - zaznaczyła piosenkarka, nie kryjąc śmiechu.
Natalia Kukulska o używaniu znanego nazwiska. "Nie lubię tego wykorzystywać"
Córka Anny Jantar stara się jak najrzadziej figurować pod nazwiskiem Kukulska, by móc liczyć na normalne traktowanie. Obawia się również konsekwencji nadmiernego korzystania z popularności i rozgłosu w celu osiągnięcia jakichkolwiek profitów.
W wywiadzie wspomniała o historii pewnego wokalisty, który próbował uniknąć kary, chwaląc się swoim nazwiskiem i karierą.
"Ja nie nadużywam. Zawsze może być tak, jak z pewnym wokalistą, którego (funkcjonariusz - przyp. red.) nie rozpoznał i może być 'ale ja pana nie lubię;, więc wolę nie ryzykować" - wyjaśniła.
Gwiazda przyznała, że stara się żyć jak normalna osoba.
"Nie lubię tego wykorzystywać" - skwitowała.
Zdradziła jednak, że czasami zdarza jej się podawać znane nazwisko po to, by pomóc swoim przyjaciołom w trudnych sytuacjach.
Zobacz także:
Płyną wieści zza zamkniętych drzwi domu Kukulskiej. Potwierdziło się w samo południe
Natalia Kukulska do samego końca nawet nie podejrzewała. Nie mogła ukryć łez
Kukulska wspomina początki swego 26-letniego małżeństwa. "Postawiłam wszystko na jedną kartę"








