Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Księżna Kate będzie rodzić w helikopterze

Termin porodu księżnej Kate (31 l.) wyznaczony został na 11-13 lipca. Co jeśli nastąpi on wcześniej?

Prawnuk lub prawnuczka Elżbiety II ma przyjść na świat w szpitalu St Mary's w londyńskiej dzielnicy Paddington - tym samym, w którym w 1982 r. urodził się książę William.

Reklama

Przy porodzie, oprócz niego, obecna będzie również Carole Middleton, matka księżnej, i dwóch ginekologów-położników - były lekarz Elżbiety II Marcus Setchell i obecny Alan Farthing.

Przyszła mama przebywa obecnie w domku na wyspie Anglesey w północnej Walii, gdzie książę pełni służbę w bazie lotniczej RAF Valley.

Jak informują brytyjskie media, w ostatnich dniach chce być blisko męża. Pałac przygotowany jest jednak na ewentualność wcześniejszego rozwiązania. Wówczas księżna specjalnym helikopterem przetransportowana zostanie do londyńskiego szpitala. Jeśli nie zdąży na czas, poród nastąpi w powietrzu, a lekarze w wyniku komplikacji przewidują cesarskie cięcie.

O narodzinach dziecka opinia publiczna poinformowana zostanie za pośrednictwem specjalnego komunikatu wywieszonego na dziedzińcu Pałacu Buckingham.

Zaś z okazji narodzin dziecka William uda się na ustawowy, dwutygodniowy urlop. Płeć malucha na razie pozostaje tajemnicą.

Przypomnijmy, że dziecko Kate i Williama będzie trzecie w kolejce do sukcesji tronu. W tej chwili pierwszy jest Karol, drugi książę William, trzecie będzie jego dziecko, a czwarty książę Harry.

Dr Pomponik na wszelki wypadek już wysyła plotkaretkę!


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kate Middleton | poród | helikopter | księżna Kate

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »