Reklama

Reklama

Reklama

Książna Kate: Potajemne spotkanie z księciem Harrym wyszło na jaw. Sensacja na Wyspach!

Księżna Kate wywołała ostatnio na Wyspach ogromne poruszenie. Jedna z gazet poinformowała bowiem o "sekretnym spotkaniu", do którego miało dojść w Stanach Zjednoczonych. Żona księcia Williama potajemnie umówiła się z... księciem Harrym. Kulisy tego wydarzenia mocno zaskakują...

Nie jest tajemnicą, że księżna Kate i książę William nie mają najlepszych relacji z Harrym i Meghan Markle. Między nimi miało dochodzić do licznych spięć od kilku lat. Kryzys pogłębił się, gdy Sussexowie odeszli od rodziny królewskiej, rezygnując z pełnienia obowiązków członków rodziny. 

Potem doszło jeszcze go głośnego wywiadu u Oprah Winfrey, gdzie Meghan oskarżyła royalsów o rasizm. Wybuchł wielki skandal, który jeszcze mocniej zaognił konflikt. 

Reklama

Podczas pogrzebu królowej Harry i Meghan trzymali się z boku i po ceremonii szybko uciekli z powrotem do Stanów. Wydawało się więc, że nie ma szans na naprawienie relacji z rodziną. 

Aż tu nagle pojawiła się sensacyjna informacja, że księżna Kate w wielkiej tajemnicy spotkała się ze szwagrem, podczas ich ostatniej wizyty w USA. 

Jak donosi "New Idea", Kate chciała zobaczyć dzieci Meghan i Harry'ego, za którymi mocno się stęskniła.

"Niezależnie od tego, co wydarzyło się w przeszłości z Harrym i Meghan, Kate desperacko chciała złożyć wizytę dzieciom. Kate kocha dzieci, niezależnie od tego, czy są to jej własne, jej siostrzenice i siostrzeńcy, czy dzieci, na które zbiera pieniądze poprzez swoje organizacje charytatywne. Codziennie spotyka się z dziećmi i uważa za absurdalne i trochę smutne, że nie spędziła czasu z Lilibet" - donosi źródło gazety.

Księżna Kate o spotkanie miała zabiegać na długo przed planowaną wizytą w USA. Ponoć Harry mocno się ucieszył tym, że bratowa wyciągnęła do niego rękę na zgodę. 

"Zapytała Harry’ego, czy jest jakiś sposób, w jaki mogliby się spotkać. Była gotowa poświęcić kilka godzin swojego czasu w Bostonie, aby spotkać się z Harrym w Nowym Jorku, nawet jeśli miało to być tylko 20 minut, co jest naprawdę bezprecedensowe, biorąc pod uwagę jej pozycję nad Sussexami jako przyszłej królowej. Nasze źródło twierdzi, że Harry był  zdecydowany na prywatne spotkanie z bratową, z którą zawsze był bardzo blisko, kiedy mieszkał w Wielkiej Brytanii, i chciał zabrać dzieci. Harry nadal ma wielką słabość do Kate i czuje, że jego dzieci zasługują na to, by bliżej poznać swoją ciocię" - dodaje informator "New Idea". 

Na koniec warto zaznaczyć, że w całym tekście ani raz nie pada imię Meghan. Wygląda więc na to, że wybaczyć postanowili jedynie Harry'emu. Markle najwyraźniej nadal jest uznawana za główną winowajczynię rodzinnego konfliktu...

Zobacz też:

"Harry i Meghan" na Netflix. Serial wyjawi całą prawdę o rodzinie królewskiej? 

Królowa małżonka Camilla: walka o klejnoty. Księżna Kate zalała się łzami

Karol III ma problem z opanowaniem? Nie do wiary jak ostro kłócił się z księżną Dianą!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kate Middleton | Książę Harry | Meghan Markle | książę Wiliam

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy