Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Książę William ma problemy z synem!? George jest pod stałą obserwacją!

Książę William przyznał, że napotkał pierwsze problemy wychowawcze. Jego najstarszy syn, George, przejawia niezdrowe zainteresowanie pewnymi sprawami. Arystokrata musi sobie radzić w trudnej sytuacji.



Książę William od najmłodszych lat jest przygotowywany do roli króla. W 2006 roku zaczął się spotykać z Kate Middleton, z którą 5 lat później wziął z nią ślub. Z księżną Cambridge doczekał się trójki dzieci. W 2013 roku urodził się ich syn George. Dwa lata później córka Charlotte, a jeszcze kolejne trzy lata później synek Louis.

Para bardzo dba o wychowanie swoich dzieci, bez względu na to, jakie obowiązki mają wobec dworu. Rok temu tabloidy donosiły, że księżna Kate stara się je zabierać codziennie na spacer, niezależnie od pogody.

Książę William ma problemy z najstarszym synem!

Reklama

Książę William wizytował ostatnio w siedzibę BAFTA (Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych) w Londynie. Na miejscu rozmawiał z uczestnikami i uczestniczkami programów stypendialnych. W trakcie rozmowy z młodymi projektantami i projektantkami gier komputerowych przyznał, że ma problemy z Georgem. Chłopiec zdecydowanie spędza za dużo czasu na graniu.

Arystokrata przyznał, że jego młodsze dzieci - Charlotte’a i Louis - są jeszcze za młodzi, żeby grać w gry komputerowe. Uwielbiają za to oglądać filmy.

Zobacz też:

Książę William w żałobie. Stracił bliską osobę

Katie Price jako zakonnica! To nie przebranie na Halloween!

Kwarantanna będzie jeszcze krótsza

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: książę William

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »