Reklama

Reklama

Reklama

Krzysztof Rutkowski wspomina sławnych klientów. O co ma żal do Górniak?

Krzysztof Rutkowski (62 l.) kilka tygodni temu zaoferował Katarzynie Cichopek i Maciejowi Kurzajewskiemu pomoc w ustaleniu tożsamości osoby, która założyła podsłuch w samochodzie prezentera. Do tej pory żadne z nich nie skorzystało z propozycji, co Rutkowski zdaje się uważać za błąd. „Upublicznienie tych nagrań mogłoby doprowadzić nawet do tego, że zostaliby zwolnieni z pracy”.

Krzysztof Rutkowski, właściciel biura detektywistycznego, lubi kreować się na najskuteczniejszego detektywa w Polsce. Nie wszyscy, którzy zwrócili się do niego o pomoc, są z tego zadowoleni. Brat Ewy Tylman wyznał w rozmowie z „Faktem”:

Włączając się w śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie, Rutkowski zaczął od zorganizowania konferencji prasowej, na której wyszło na jaw, że nikt z jego biura nie badał jeszcze sprawy na miejscu, więc póki co dysponuje jedynie informacjami zamieszczonymi w mediach. 

Reklama

Rutkowski zasłynął także jako tropiciel pytona znad Wisły, który rzekomo terroryzował mieszkańców Warszawy w wakacyjnym sezonie ogórkowym 4 lata temu, a rok później szukał czeskiej pumy, czającej się ponoć w rejonie Dolnego Śląska.

Krzysztof Rutkowski wspomina sławnych klientów

W ciągu wielu lat kariery zapracował sobie jednak na renomę wystarczającą, by przyciągnąć znanych klientów. Jak sam ujawnia w rozmowie z Plejadą:

Sprawa z szantażystą zakończyła się pomyślnie dla Górniak. Wiosną 2009 roku Sąd Rejonowy w Łodzi skazał go na karę roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 2 tys. zł grzywny. Rutkowski jednak ma do niej zadawniony żal:

Ostatnio o Krzysztofie Rutkowskim stało się głośno nie tylko z powodu jego zaskakującej decyzji o wzięciu udziału w jesiennej edycji „Tańca z gwiazdami”, lecz także z powodu deklarowanej przez niego pomocy w ewentualnym namierzeniu źródła podsłuchów w samochodzie Macieja Kurzajewskiego i rejestrujących jego rozmowy z Katarzyną Cichopek. Jak ujawnia Rutkowski, para prowadzących „Pytania na śniadanie” na razie nie zgłosiła się do niego w tej sprawie:

Zobacz też:

Wiadomo, ile zarabia Michał Żebrowski. TVP nie oszczędza na swojej gwieździe

Królowa życia przerwała milczenie. Fani natychmiast zareagowali

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy