Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Krzysztof Krawczyk junior nagrał Ewę Krawczyk! Wstrząsające, co powiedziała mu wdowa!

Walka między synem Krzysztofa Krawczyka a wdową trwa w najlepsze. Krzysztof Krawczyk junior postanowił ruszyć do ataku i potajemnie nagrał swoją rozmowę z Ewą. Nieświadoma niczego kobieta nie przebierała w słowach...

Nie jest tajemnicą, że syn Krawczyka i żona zmarłego gwiazdora (sprawdź!) nie pałają do siebie zbyt wielką sympatią. 

Niestety, przyczyniło się to do tego, że żałoba po słynnym piosenkarzu przerodziła się w otwartą wojnę między spadkobiercami. 

Ewa Krawczyk deklarowała, że juniorowi nie da zrobić żadnej krzywdy i dostanie to, co mu się należy. Utyskiwała jednak, że Krzyś nie chce z nią rozmawiać i biega ze wszystkim do mediów. 

Szybko dowiedzieliśmy się, że syn gwiazdora żył od lat w fatalnych warunkach i niemal nie miał kontaktów z ojcem. Pomóc mu postanowili Marian Lichtman i Krzysztof Cwynar, którzy wypowiadają się za niego w mediach.

Teraz okazało się, że sam junior postanowił zacząć działać. W ostatnim odcinku "Uwagi TVN" znowu pojawił się materiał o konflikcie Krawczyków. 

Udostępniono zapis rozmowy juniora z macochą. Ewa zaproponowała młodemu m.in., by zrezygnował z prawników i zaufał jej w sprawie podziału majątku!

"Krzysiu, ja nie wiem, jak Ty chcesz to zrobić, ale proszę Cię, weź, zobacz to wszystko. Dogadajmy się. Przecież wszystko mamy w dokumentach. Ja wiem, co ja mam zrobić. Bo tatuś... Nic więcej nie zrobię, to, co obiecałam ojcu. Obiecałam dużo. Moje serce jest dla Ciebie. Ja chcę Ci bardzo pomóc, bardzo. Tylko nie mogę nic zrobić, dopóki Ty masz prawniczkę, która strasznie uwiązała Ci ręce. Wiesz, ona nie dba o Twoje interesy, tylko jak tutaj na nazwisku zarobić kasę. Tacy są - hieny, niestety, prawnicy. (...) Powiedz, że Ty nie życzysz sobie, żeby ona załatwiała Twoje sprawy. Że Ty chcesz się dogadać z Ewą i bez niej" - nalegała wdowa. 

Reklama

Ewa Krawczyk nie wiedziała, że jest nagrywana!

Potem oznajmiła, żeby nie liczył na "żadne miliony" i dodała, że jeśli nie zrezygnuje z prawników, to nic nie dostanie! 

"Załatwisz sprawę z prawniczką, ja Ci powiem, jak wygląda sytuacja testamentowa, jak to wszystko wygląda, bo nie masz ciekawej sytuacji, od razu Ci powiem. Na żadne miliony nie licz, bo ich nie masz. Ale ja Ci dam wszystko, co będę mogła i co uważam, że Ci pomoże w życiu i stabilizacji. Jeżeli załatwisz sprawę z prawniczką, żeby był w rodzinie spokój, żeby już ta prasa dała nam spokój, bo za dużo ciosów na mnie spada. Ja będę miała dokumenty, że Ty sam ze mną, to ja Ci wynajmę mieszkanie, powiesz mi, ile kosztuje, wyprowadzasz się i żyjesz jak człowiek. Twoja decyzja, Krzysiu. Czy chcesz się pier... z panią mecenas i dalej klepać biedę, czy chcesz mojej pomocy, która jest" - mówiła Ewa w nagranej rozmowie. 

Spodziewaliście się, że między nimi jest aż tak ostro?

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Krawczyk | Krzysztof Krawczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »