Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kretowi sodówka uderzyła do głowy?

Jarosław Kret (48 l.) jest popularny i lubiany. Tylko czy ostatnio nie przewróciło mu się w głowie?

Jest fachowcem, pasjonatem i urodzonym gawędziarzem. Nikt nie potrafi lepiej od niego przekazywać złych wiadomości o pogodzie. "Mnóstwo osób myśli, że to ja mam bezpośredni wpływ na pogodę, sądzą, że to moja wina, gdy jest nieprzyjemnie na dworze. 'Co pan z tą pogodą zrobił?'"- pytają.

Reklama

A ja na to: "Mamy taką, na jaką zasłużyliśmy" - żartuje Jarosław Kret w wywiadzie z "Życiem na gorąco".

"Jestem dziennikarzem, a bycie prezenterem pogody to wyższy etap kariery. Wszędzie na całym świecie ten zawód ma taki prestiż, jak prezenter wiadomości" - twierdzi pogodynek. I dodaje:

"Taki gość jak ja jest oczkiem w głowie stacji telewizyjnych - pogoda po prostu przyciąga największą liczbę oglądających".

MWMedia/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Kret | popularność | sława

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »