Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce: Minister Łukasz Szumowski mierzy się z rodzinnym dramatem. Choroba przyszła niespodziewanie

Łukasz Szumowski (47 l.) ma na głowie nie tylko pandemię koronawirusa, ale i chorobę bliskiej osoby.

To bardzo ciężki okres dla ministra zdrowia. Słabo sypia, pracuje w ogromnym stresie i emocjach, próbując przeprowadzić kraj przez paskudną zarazę. Docenia to wielu Polaków, co pokazują najnowsze sondaże. Wielu widzi w nim po prostu lekarza, który komunikuje się ze społeczeństwem prostym, przejrzystym językiem.

Reklama

Jego podkrążone oczy, zmęczenie widoczne na twarzy wzruszają wielu. On sam mówi, że czuje się jak na sali operacyjnej, gdy ma do czynienia z umierającym pacjentem, którego życie zależy od przeprowadzonego zabiegu.

Minister ma na głowie jednak nie tylko pandemię. Jak informuje tygodnik "Newsweek", Szumowski mierzy się także z rodzinnym dramatem - ciężką chorobą matki. Sytuacja jest o tyle trudna, że cała rodzina - rodzice, brat, bratowa i dzieci - mieszkają w jednym domu w Aninie.

Dlatego minister Szumowski robi wszystko, by uchronić najbliższych przed zakażeniem koronawirusem.

"Najbardziej boi się o rodziców, z którymi mieszka w jednym domu. Mama ma białaczkę, ojciec ma 86 lat. On i żona - anestezjolog w Centrum Zdrowia Dziecka - są dla nich potencjalnym zagrożeniem" - czytamy w najnowszym "Newsweeku".

Choć sytuacja jest dramatyczna w wielu szpitalach i domach opieki, minister Szumowski poparł stanowisko Jarosława Kaczyńskiego dotyczące wyborów korespondencyjnych. Musi więc wziąć na barki nie tylko z trudną sytuację w kraju, chorobę bliskiej osoby, ale i ostrą krytykę.

Posłowie opozycji domagają się jego dymisji i straszą prokuraturą. Według nich Szumowski złamał art. 165 kodeksu karnego: "Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób, powodując szerzenie się choroby zakaźnej, a następstwem tego jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do 12 lat".

Posłowie PiS uważają zarzuty za absurdalne. Sam Kaczyński pokłada w Szumowskim wielkie nadzieje, przygotowując go ponoć do objęcia "najważniejszych funkcji w państwie".

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Szumowski | choroby

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »