Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Komarnicka i Terrazzino pożegnali się z "Tańcem z gwiazdami"
W trzecim odcinku 18. edycji "Tańca z gwiazdami" doszło do zaskakujących scen. Z programem pożegnała się Emilia Komarnicka i jej partner Stefano Terrazzino.
Werdykt odbił się głośnym echem w mediach. Tuż po programie sama Komarnicka w wymownych słowach wypowiedziała się o porażce.
Zaznaczyła, że udział w show jest dla niej niezwykle ważnym życiowym doświadczeniem, które nauczyło ją, by dystansować się wobec opinii publicznej.
"Żadna ocena zewnętrzna nie może wpływać na to, czy ja jestem szczęśliwa w życiu" - podkreśliła w rozmowie z Pomponikiem.
To nie było jednak jej ostatnie słowo po przegranej.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Komarnicka uspokaja fanów po odpadnięciu z "Tańca z gwiazdami". "Bądźcie spokojni"
Komarnicka wróciła do sprawy na swoim Instagramie, gdzie w środku nocy odpowiedziała na Instastories na rozżalone opinie swoich fanów, którzy byli przekonani, że zajdzie dużo dalej, a nawet pojawi się w finale.
Aktorka skierowała do nich wymowne słowa.
"Kochani! Jesteście wspaniali! Jesteśmy poruszeni Waszym zaangażowaniem po wyeliminowaniu naszej pary z programu, ale nie obrażajcie się na "Taniec z gwiazdami". Ten program rządzi się swoimi prawami. Ja jestem totalnie wdzięczna za ten proces. I już chyba wiem, o czym jest ta cała historia. Podzielę się! Jak tylko się wyśpię" - zapowiedziała Emilia Komarnicka w słowach skierowanych do swoich fanów.
Aktorka ujawniła, że sama nie zamartwia się całą sprawa i "jest spokojna".
"Bądźcie spokojni i oglądajcie dalej" - zachęciła na koniec wpisu.
Zobacz także:
Kaczorowska i Rogacewicz przerwali milczenie ws. "TzG". Padły zaskakujące słowa
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








