"Sanatorium miłości" 8. Ewa i Teresa
W "Sanatorium miłości" 8 po odejściu Barbary ze Szczecina wcale nie ma spokoju. Widzowie mają już kolejne kandydatki, które ich zdaniem powinny opuścić program. W komentarzach w mediach społecznościowych piszą o Teresie z Tarnobrzega, która w ich opinii psuje zabawę. W zajawce najnowszego odcinka, kiedy Henryk z Gliwic proponuje Ewie i Teresie masaż lub herbatę, Ewa z Lublina rezolutnie odpowiada, że woli to drugie, zaś Teresa nadąsana odpowiada:
"Sam sobie zrób masaż".
"Sanatorium miłości" 8. Ewa odbiła go koleżance
Ewa z Lublina też podpadła widzom. Chodzi o jej zachowanie wobec Mike'a oraz koleżanki z pokoju. Mike'owi dała reprymendę, ale kiedy zauważyła, że inna kobieta się nim zainteresowała, to zaraz zrobiła się dla niego milsza.
Jednak największe emocje u widzów wzbudziła randka Ewy i Henryka z Żychlina. Mimo że wiedziała, iż Henryk podoba się Teresie, to zaprosiła go na romantyczne spotkanie, a przed kamerami tłumaczyła:
"To nie jest tak, że sprawdzamy Henryka. Przyglądałam się ich relacji, widziałam, że ze strony Tereski nie było takiego większego zaangażowania niż jako kolegi"
"Sanatorium miłości" 8. Widzowie o Ewie
Widzowie są zniesmaczeni takim obrotem sprawy
"Moim zdaniem Pani Ewa postąpiła nie fair wobec koleżanki. Pani Ewie żaden z panów nie odpowiada, ale chce być najlepsza, dlatego zagięła parol na pana, któremu podobała się koleżanka";
"Ale trochę takie słabe, że odbija go koleżance z pokoju (…)";
"Teresa powiedziała prawdę, że mężczyźni nie patrzą, co w środku, tylko co na wierzchu. Ewa ma wysokie mniemanie o sobie i duże wymagania, nie każdy facet da radę temu sprostać" - piszą fani "Sanatorium miłości".
Zobacz też:








