Panettiere i Kliczko poznali się na imprezie. Pięć lat później urodziła się ich córka
Hayden Panettiere od lat regularnie występowała na ekranie. Popularność przyniosły jej role w takich filmach jak "List w butelce", "Moja miłość" i "Krzyk" oraz serialach "Herosi", "Nashville" i "Ally McBeal".
Głośno było również o jej życiu prywatnym. Duże zainteresowanie mediów budził jej związek z o 14 lat starszym Władimirem Kliczką. Aktorka i bokser poznali się w grudniu 2009 na branżowej imprezie i wkrótce zaczęli się ze sobą spotykać.
Półtora roku później para się rozstała, ale niedługo później ich drogi znowu się przecięły. Aktorka i bokser wrócili do siebie w kwietniu 2013, a w grudniu następnego roku powitali na świecie córkę Kayę.
Niestety, ostatecznie związek Hayden i Władimira nie przetrwał. W sierpniu 2018 potwierdziło się, że już nie są razem, ale pozostają w dobrych stosunkach.
Teraz, gdy świat nieoczekiwanie obiegły wieści o śmierci Panettiere, były sportowiec przemówił ws. byłej ukochanej. Zdobył się na poruszające wyznanie.
Kliczko przerwał milczenie ws. nagłej śmierci Panettiere. Rozstali się osiem lat temu, a tu takie słowa
W niedzielę wieczorem ojciec Hayden Panettiere poinformował w sieci o śmierci swojej niespełna 37-letniej córki. Nie wyjawił jednak przy tym okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Dzień później o sprawie zaczęły się rozpisywać światowe media. Na reakcję byłego partnera aktorki, ojca jej córki, trzeba było jednak poczekać kolejną dobę. Bokser opublikował na Instagramie osobisty wpis.
"Nasza rodzina przeżywa obecnie czas głębokiego szoku i żałoby. Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden bardzo mnie zasmuca. Odeszła z tego świata zdecydowanie zbyt wcześnie. Hayden była - choć nie była już moją partnerką - ważną częścią mojego życia i matką naszej córki, Kayi" - napisał.
Kliczko wspomniał zarówno o dokonaniach zawodowych, jak i trudniejszych okresach w życiu eks. Nie jest tajemnicą, że po narodzinach pociechy Panettiere zmagała się z mocno obniżonym samopoczuciem, które doprowadziło ją do częstego sięgania po napoje wyskokowe.
"Dzięki ogromnemu talentowi zbudowała niesamowitą karierę, zmagając się jednocześnie z ciemniejszymi stronami tej bardzo wymagającej branży" - dodał.
36-letnia Hayden Panettiere nie żyje. Kliczko wyznał nt. matki swojej córki
50-latek podkreślił, że Hayden na zawsze pozostanie w jego sercu.
"Nic nie wymazuje wspólnych chwil ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu. Naszej córce Kayi zawsze będę mówił o jej matce z szacunkiem i zadbam o to, by pamiętała, jaką była osobą" - zapewnił.
Na koniec poprosił o uszanowanie trudnego czasu dla jego rodziny, podziękował za dotychczasowe wsparcie i złożył kondolencje najbliższym byłej ukochanej.
"Młodzi i utalentowani ludzie, tacy jak Hayden, nie powinni opuszczać tego świata tak wcześnie. (...) Spoczywaj w pokoju, Hayden. Obyś znalazła wieczny spokój" - napisał na koniec.

Zobacz też:
Nie żyje Hayden Panettiere. Za kilka dni skończyłaby 37 lat
Hayden Panettiere zmarła nagle. Rodzina wciąż opłakiwała jej brata
Nowe informacje ws. nagłej śmierci Hayden Panettiere. Są wstępne ustalenia








