Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kirsten Dunst ostro imprezuje

24-letnia aktorka zaliczyła bardzo rozrywkowy poniedziałek. Najpierw pojawiła się na premierze filmu "Spiderman 3", w którym obok Tobey'a Maguire'a gra główną rolę. Ale to był dopiero początek wieczoru.

Po premierze Kirsten udała się na after party do Freemasons' Hall na Covent Garden. Następnie Johnny Borrell, wokalista grupy Razorlight, z którym spotyka się aktorka, zabrał ją na kolejną imprezę, na której najwyraźniej bardzo przesadziła z drinkami (zobacz zdjęcia).

Reklama

O czwartej nad ranem Dunst chwiejnym krokiem w końcu wróciła do hotelu.

Aktorka nie zabrała muzyka na premierę filmu, bo, jak sama powiedziała: "Sprawy przybrały zbyt poważny obrót". Nie zamierza także przenieść się do Londynu dla ukochanego, chociaż podobno "bardzo lubi jego akcent".

Johnny wydaje się być ostatnio bardziej zaangażowany w związek - towarzyszył nawet Kirsten w podróży do Tokio, gdzie odbyła się światowa premiera "Spidermana 3".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama