Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kim jest Piotr Woźniak-Starak? Trwają poszukiwania

Piotr Woźniak-Starak (39 l.) zaginął na jeziorze Kisajno koło Giżycka. To znany producent filmowy, pasierb Jerzego Staraka - jednego z najbogatszych Polaków - i mąż Agnieszki Woźniak-Starak. 27 sierpnia przypada ich 3. rocznica ślubu.

Jest synem z pierwszego małżeństwa Anny Woźniak, która wraz z mężem Jerzym Starakiem zarządza największą polską firmą farmaceutyczną, Polpharmą. Majątek Jerzego Staraka szacowany jest na około 5,9 mld zł.

Reklama

Anna Woźniak-Starak jest również właścicielką firmy Belvedere Łazienki Królewskie z ekskluzywną restauracją Belvedere.

Sam Piotr Woźniak-Starak prowadzi dwie spółki: pierwsza to firma producencka Watchout Studio, która wyprodukowała takie filmy jak "Bogowie" czy "Sztuka kochania".

Druga - King's And Queen's - nie jest łatwa do znalezienia w internecie. Z oficjalnych informacji wynika, że zajmuje się "produkcją sprzętu radiowego, naprawą motocykli, prowadzi działalność detektywistyczną i zapewnia usługi z zakresu transportu wodnego".

Do tego Piotr Woźniak-Starak prowadzi jeszcze jedną działalność, która zajmuje się wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami.

W wywiadzie dla magazynu "Forbes" producent opowiadał, że znane nazwisko wcale nie ułatwiło mu startu w branży filmowej, a wręcz przeciwnie. Jako młody producent chodził i prosił o pieniądze na projekty filmowe i w odpowiedzi słyszał często: "Niech tata da".

"I od tej ściany odbijałem się przy 'Bogach' dosyć często. A teraz, po sukcesie filmu, działa to na korzyść Watchout Productions. Koproducenci wierzą, że Starak przynajmniej nie będzie kradł" - mówił.

Życie w blasku fleszy

Z popularną dziennikarką Agnieszką Szulim zaczął spotykać się pod koniec 2014 roku. Wcześniej związany był m.in. z Alicją Bachledą-Curuś i Natalią Klimas.

Gdy media obiegły wspólne zdjęcia pary zrobione na lotnisku, bulwarówki oszalały. Para miała się poznać na "urodzinach wspólnej znajomej". Chodziło o... Natalię Klimas.

Dziennikarka i producent długo nie komentowali plotek o romansie, rzekomym prywatnym szoferze mającym wozić Agnieszkę do podwarszawskiego domu milionera i nowej ksywce na korytarzach TVN-u - "prezesowa".

Spekulacje ukrócił dopiero ich oficjalny debiut jako pary na premierze filmu "Obywatel" Jerzego Stuhra.

Para zaczęła bywać razem na salonach i wyznawać sobie miłość za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Piotr Woźniak-Starak oświadczył się Agnieszce Szulim na Balu TVN-u, mówiąc, że jest ona "kobietą jego życia".

"Pamiętam, jak pierwszy raz go zobaczyłam" - wspominała Agnieszka Woźniak-Starak na łamach "Vivy".

"Przyjechaliśmy ze znajomymi, choć nie miałam na to ochoty. To była niedziela, wolny dzień i wtedy myślałam, że nie mam ochoty poznawać żadnego Staraka. (...) Uderzyło mnie to, że poznałam bardzo ciepłego mężczyznę. I potem z kolei nie miałam ochoty stąd wyjść, bo dobrze się czułam w jego towarzystwie. Taką roztaczał aurę wokół siebie i było mi tak dobrze. Minął rok albo i więcej od chwili, zanim zaczęliśmy się spotykać, a potem ciągle wpadałam na niego gdzieś na ulicy i w różnych dziwnych okolicznościach. (...) On ciągle mówił: czytaj znaki - to, że tak na siebie ciągle wpadamy, to jest znak" .

Ślub odbył się 27 sierpnia 2016 roku w Wenecji. Para pobrała się w przestrzeniach imponującego Pałacu Vendramin Calergi. Szacowało się, że narzeczeni wydali na organizację ślubu i wesele w Wenecji około miliona złotych.

Aż 600 tys. kosztowały noclegi dla gości, przeloty, taksówki wodne, przyjęcie oraz stroje świeżo upieczonych małżonków.

Kreacja marki Bizuu, w której pojawiła się Szulim, kosztowała 8 tys. zł. Do tego buty marki Miu-Miu za 2,5 tys. zł oraz kolczyki Lanvin za dwa tysiące złotych. Garnitur pana młodego - 10 tys. zł.

Po ślubie para zamieszkała w pięknym domu w Konstancinie. Do dyspozycji miała również rezydencję w miejscowości Fuleda oraz luksusowy jacht.

Prokuratura potwierdza

W niedzielę o godz. 4 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze Kisajno pływa motorówka należąca do Woźniaka-Staraka. W ocenie policjantów rzeczy pozostawione tam wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób - 27-letnią kobietę.

Poszukiwania drugiej nadal trwają. Prokuratura potwierdziła, że chodzi o Piotra Woźniaka-Staraka.

Do akcji włączył się policyjny patrol wodniaków, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie, strażacy z Giżycka i płetwonurkowie wyposażeni w sonar i wodnego robota.

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Szulim | Piotr Woźniak-Starak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje