Kazimierz Kowalski dostał łatkę "ulubieńca Jaruzelskiego". Co robi dziś?

Kazimierz Kowalski
Kazimierz KowalskiTricolorsEast News
Zaczęły się ustawiczne próby, powstawały wielkie przeboje, byłem tak zaangażowany, że przestałem chodzić do szkoły. Wyrzucono mnie z liceum... Poszedłem do wieczorówki. Ukończyłem ją tylko dzięki Krystynie Korcz, siostrze Włodzimierza, którego piosenki śpiewałem

Kazimierz Kowalski przywiózł krocie z Finlandii

Raz przywiozłem z Finlandii tyle pieniędzy, że mogłem kupić wymarzonego fiata 125p od mojego ówczesnego dziekana

Kazimierz Kowalski został śpiewakiem operowym

Miałem wtedy 25 lat i byłem nieśmiałym człowiekiem. Mówić potrafiłem, ale przed występem w "Tele-Echu" miałem ogromną tremę. Pani Irena była perfekcyjnie przygotowana do programu. O festiwalu w Tuluzie wiedziała więcej niż ja
W mediach pojawiałem się częściej jako artysta estradowy niż operowy. Umiejętność dobierania repertuaru pozwoliła mi na to, że wciąż mogę wykonywać swój zawód z powodzeniem
Kazimierz Kowalski
Kazimierz KowalskiMWMedia

Ulubieniec generała Jaruzelskiego

Przeczytałem kiedyś, że zawsze kręciłem się w gronie rządzących, śpiewając nawet na prywatnych przyjęciach u Jaruzelskiego, co nigdy nie miało miejsca. Chociaż... gdyby prezydent Jaruzelski mnie poprosił, to byłby dla mnie zaszczyt

Co obecnie dzieje się z Kazimierzem Kowalskim?

Jestem człowiekiem niezależnym, finansowo również. To, co robię, daje mi satysfakcję, więc niczego innego szukać nie muszę

Zobacz również:

Kazimierz Kowalski
Kazimierz KowalskiPiętka MieszkoAKPA
Kazimierz Kowalski
Kazimierz KowalskiJacek GrąbczewskiAKPA
Andrzej Piaseczny o pobycie w szpitalu: Tego nie życzyłbym nawet "płaskoziemcom"SuperstacjaSuperstacja
Źródło: AIM
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?