Kayah od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, a na swoim koncie ma wiele przebojów, które na stałe zapisały się w historii rodzimej muzyki.
Choć artystka wydała setki utworów oraz kilkanaście płyt, dla wielu słuchaczy wciąż kojarzona jest przede wszystkim z "Prawym do lewego", "Supermenką" czy "Na językach". Kayah niedawno wyznała, że sprowadzanie jej twórczości do tych kilku utworów potrafi być dla niej źródłem frustracji.
Kayah nie chce już śpiewać w kółko tego samego
Kayah przeprowadzała wywiad z Michałem Pirógiem na łamach RMF Classic, kiedy przytoczyła historię z własnego życia.
Gwiazda nie ukrywała, że ma już dość sytuacji, w których przy okazji kolejnych telewizyjnych występów proponuje jej się wykonywanie wciąż tych samych utworów. Szczególnie często padają tytuły "Supermenka", "Na językach" oraz "Prawo do lewego".
"Jakby mi się bebechy przewracają, jak znowu słyszę, że mam jechać do Sopotu śpiewać 'Supermenkę'. Jakbym nie miała innych piosenek, rozumiesz? Zawsze jest albo 'Supermenka', albo 'Na językach', albo 'Prawo do lewego'. I tak jest non stop. Ja mam tyle piosenek, wiesz. Pięćset piosenek napisałam" - żaliła się Kayah.
Kayah ma żal do producentów telewizyjnych festiwali
Kayah przywołała przy okazji zabawną historię sprzed lat. Pewnego dnia jechała samochodem z synem i jego kolegą. Kiedy śpiewała razem z piosenką lecącą w radiu, chłopiec zapytał ją, ile właściwie ma utworów. Gdy odpowiedziała, że około "tysiąc pięćset sto dziewięćset", usłyszała zaskakującą odpowiedź.
"A on patrzy, ma taką dziwną minę: "Tak? A tata mówi, że tylko jedną" - wspominała.
Kayah dodała po chwili, że prośby ze strony producentów telewizyjnych festiwali o wykonywanie wciąż tych samych przebojów potrafią ją bardzo irytować.
"Z takimi telewizyjnymi rzeczami to naprawdę opadają mi ręce" - podsumowała Kayah.

Zobacz też:
Kayah nie kryje rozczarowania życiem miłosnym. "Chętnych jest coraz mniej"
Badach wygadał się ws. koncertów. Kayah nie mogła w to uwierzyć. "Patent"
Plotkowano, że Kayah dołączy do Tańca z gwiazdami. Były mąż zabrał głos








