Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Katarzyna Sadej dementuje pogłoski o związku z Marcinem Gortatem. Wyjaśnia wszystko

Marcin Gortat (34 l.) chyba znów jest zakochany! Kim jest jego nowa wybranka? Tego nie wiadomo, ale na pewno nie jest nią Katarzyna Sadej. Sopranistka wyjaśniła kulisy ich "znajomości".

Życie uczuciowe Marcina Gortata budzi spore zainteresowanie. Zwłaszcza, odkąd swego czasu na jaw wyszedł jego związek z Alicją Bachledą-Curuś. Wieszczono im ślub, a tu niespodziewanie media obiegła wieść o rozstaniu pary. 

Reklama

Nie są już razem od kilku miesięcy i wygląda na to, że koszykarz zaczyna układać sobie życie u boku innej kobiety. Świadczyć o tym może zdjęcie, które opublikował na swoim profilu na Instagramie. Widać na nim, jak trzyma dłoń kobiety. 

Kim jest nowa wybranka Gortata? Tego nie wiadomo. Na pewno nie jest nią sopranistka Katarzyna Sadej, którą swego czasu sfotografowano w towarzystwie m.in. sportowca na koncercie w domu Heleny Kołodziej. Kobieta raz na zawsze ucina plotki o rzekomym romansie z Marcinem. 

"Ja nic nie mam wspólnego z Marcinem Gortatem oprócz tego zdjęcia które on włożył na swój Instagram po moim koncercie wokalistycznym w październiku, gdzie on był gościem. Nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę w związku romantycznym z Marcinem Gortatem. Informuję wszystkich że ja, Katarzyna Sadej, nie wiem kto zaczął te wszystkie plotki - jest to dla mnie niesamowite że z jednego zdjęcia zrobiły się takie historie, które wcale mi nie pomogły z moją karierą ani z moim życiem prywatnym, tylko wręcz przeciwnie" - oświadczyła serwisowi Pomponik.pl i dodała: "Gortat stanął koło mnie do zdjęcia po moim koncercie, włożył to zdjęcie na jego Instagram, i nagle wyszły kompletnie niesprawdzone i zmyślone informacje w polskich gazetach".

***

Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »