Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Katarzyna Bujakiewicz chce zrobić to samo co Anna Przybylska!

Katarzyna Bujakiewicz (44 l.) jest już zmęczona nieustannym podróżowaniem między Polską a Włochami. Aktorka planuje więc prawdziwą rewolucję w swoim życiu!

Ukochany aktorki Piotr Maruszewski podpisał kontrakt z jedną z popularnych szkół snowboardowych, która ma siedzibę w Val Gardena w południowym Tyrolu. Jest jednym z instruktorów. - Piotr ma wyjątkowe podejście do dzieci. W sezonie nieustannie jest zajęty. Lekcje trzeba rezerwować u niego kilka tygodni wcześniej - zdradza "Rewii" przyjaciółka aktorki.

Reklama

Katarzyna Bujakiewicz nie robiła problemu, kiedy partner niemal z dnia na dzień zrezygnował z pracy w reklamie. Był przemęczony i wyczerpany. Teraz ona nie ma już siły. Tym bardziej że w Polsce została z 6-letnią córką Olą. - Pojechałam za nim. Z czasem przeniósł się do Austrii, a teraz jest trenerem we Włoszech - opowiada aktorka.

Choć w Polsce ma pracę - ostatnio wróciła do serialu "Na dobre i na złe", w którym gra Martę - jej życie od pewnego czasu koncentruje się wokół tego, co robi i gdzie obecnie przebywa ukochany.

- Kaśka nie chce mu stawiać żadnych warunków i zależy jej na tym związku. Oni wciąż bardzo się kochają - opowiada jej przyjaciółka. Tygodnik "Rewia" dowiedział się, że para rozważa możliwość wspólnego zamieszkania we Włoszech. Aktorka doskonale wie, że da się pogodzić karierę, macierzyństwo i uczucie. Przykładem jest jej zmarła przyjaciółka Anna Przybylska (†36), która razem z dziećmi podróżowała za ukochanym Jarosławem Bieniukiem (38).

Bujakiewicz deklaruje, że zrobi wszystko, aby jej bliscy byli zadowoleni, a ona i Piotr mogli cieszyć się sobą i wspólnym życiem.

***

Zobacz więcej materiałów:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Bujakiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »