Aleksandra jeszcze do niedawna była niemal identyczna jak jej sławna mama (sprawdź!). Kruczoczarne piękne włosy, piegi na twarzy i były jej znakiem charakterystyczny.
Wygląda na to, że dziewczyna miała już dość ciągłych porównań do rodzicielki i postanowiła zmienić wizerunek. Ola zafarbowała włosy na jasny blond. To jednak nie koniec zmian.
24-latka poszła o krok dalej i koloryzacji poddała nawet brwi! Niektórzy twierdzą, że Kowalska wygląda trochę jak polka wersja Miley Cyrus.
Odważną metamorfozę skomentowała wymownie stylistka i menadżerka gwiazd Maja Sablewska.
"Styl" - napisała Maja, dodając emotikon serduszka.
Pod nowym zdjęciem pojawiło się kilka sceptycznych komentarzy, co do metamorfozy Kowalskiej.
Córka Kasi Kowalskiej i walka o życie
O Oli zrobiło się głośno początkiem 2020 roku, kiedy to Kasia poinformowała w sieci, że jej córka leży w jednym z londyńskich szpitali i walczy o życie. Gwiazda, jak i lekarze początkowo podejrzewali, że 24-latka zaraziła się COVID-19, ponieważ wymagała intubacji. Diagnoza okazała się błędna.
Dopiero po czasie Kowalska wyznała, że jej pociecha zmagała się z adenowirusem. Po pokonaniu choroby Ola dochodziła do siebie przez jakiś czas pod okiem mamy.
Po przebytej chorobie miłośniczka mody wyznała, że ma problem z wypadającymi włosami. Być może dlatego postanowiła je ściąć i zacząć eksperymentować z wyglądem.
Jak wam się podoba nowy wizerunek Oli?

***Zobacz więcej materiałów wideo:








