Karolina Gilon wielokrotnie płakała w garderobie. Czego nie pokazuje widzom? "Chcę być jak Wonder Woman"

Oprac.: Daria Mrówka

Karolina Gilon
Karolina GilonGałązkaAKPA

Karolina Gilon o kulisach swojej kariery

Musiałam podnieść się z łóżka, wstać, pomalować, uczesać i iść na scenę. W garderobie potrafiła mi lecieć jeszcze ostatnia łza, a ja na scenie byłam pełna uśmiechu
zwierzyła się naszemu reporterowi.
W sekundę, jak za pstryknięciem palca, musisz zrobić taki wdech-wydech, wyjść na scenę i nie pokazać po sobie, że coś ci leży na sercu
tłumaczy nam.

"Chcę być Wonder Woman i pokazywać ludziom, że trzeba być silnym"

Taką pracę sobie wybrałam. Potrafię być profesjonalna i zarażać ludzi tylko tą pozytywną energią, a nie tą negatywną. Może dlatego, że chcę być tą Wonder Woman i pokazywać ludziom, że trzeba być silnym
podsumowała.
Karolina Gilon wielokrotnie przeżywała dramat w pracy: w garderobie płynęły łzy!pomponik.tv
Karolina Gilon na planie "Love Island"
Karolina Gilon na planie "Love Island"GałązkaAKPA
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?