Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kacper Kuszewski odchodzi z "M jak miłość". Co będzie z Dominiką Kluźniak?

Kacper Kuszewski (42 l.) niedawno ogłosił, że odchodzi z „M jak miłość”. Jego decyzja może oznaczać spore kłopoty dla jego serialowej żony, Dominiki Kluźniak (37 l.). Jak opowiada informator jednego z tygodników, aktorka obawia się o swoją przyszłość…

- Pierwsze pożegnanie miało miejsce wczoraj. W kuchni Mostowiaków zagrałem moją ostatnią scenę z Dominiką Kluźniak, wspaniałą aktorką i cudowną osobą. Dominiko, dziękuję ci z całego serca! Jestem szczęściarzem, że spotykam na mojej drodze takich ludzi jak ty. Lepszej żony nie mógłbym sobie wymarzyć - tak czule Kacper Kuszewski żegnał się w internecie z serialową żoną, Dominiką Kluźniak. 

Aktor wręczył jej również bukiet kwiatów, pożegnanie było więc niezwykle wzruszające. Kluźniak z pewnością rozumie potrzebę zmian w życiu kolegi, który postanowił odejść z "M jak miłość", choć nie jest szczęśliwa z takiego obrotu rzeczy. 

- Boi się o swoją przyszłość. Traci przecież partnera na planie, bo produkcja prawdopodobnie wyśle postać Marka do Irlandii i ją razem z nim - zdradza jeden z pracowników produkcji serialu. 

Obawy pani Dominiki są całkowicie zrozumiałe. Aktorka ma dwie córeczki. Wprawdzie jest szczęśliwą mężatką, ale jej mąż, Karol Pocheć (37 l.), jest aktorem Teatru Narodowego w Warszawie i jego główny dochód to niewysoka pensja teatralna. 

Aktorka zawsze była lojalna wobec producentów "M jak miłość". Gdy kilka lat temu zaszła w ciążę, niezwłocznie ich o tym poinformowała, dzięki czemu można było dokonać zmian w scenariuszu. Urodziła dziecko w 2014 roku i szybko wróciła na plan serialu. 

Dominika Kluźniak ma dwie córeczki: Zuzannę z obecnym mężem i 13-letnią Julię ze związku z kolegą po fachu Bartoszem Głogowskim (39 l.), który przed laty porzucił ją i odszedł do piosenkarki Natalii Lesz (36 l.). Aktorka bardzo to przeżyła, chociaż z czasem pogodziła się z nową sytuacją. 

- Dzisiaj na odejście Bartka patrzę z wdzięcznością. To rozstanie spowodowało, że dojrzałam - wyznała w wywiadzie. 

Jednak dopiero gorące uczucie Karola sprawiło, że aktorka na nowo uwierzyła w miłość. 

- Dominika uwielbia w Karolu jego poczucie humoru. Jest towarzyski, lubiany, otwarty na innych ludzi. Jedyne, co teraz spędza jej sen z powiek, to właśnie ta obawa o przyszłość jej pracy w serialu - opowiada informator "Rewii".

Reklama

*** 
Zobacz więcej materiałów:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dominika Kluźniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje