Jolanta Ogar-Hill to polska żeglarka, która wraz z Agnieszką Skrzypulec, zdobyły w tym roku srebrny medal w regatach w klasie 470 na igrzyskach olimpijskich Tokio 2020.
Uzdolniona Polka na co dzień mieszka z żoną Esperenzą "Chuchie" Hill, reżyserką filmową, na Majorce. To właśnie na tej romantycznej wyspie para poznała się w 2015 roku, kiedy Chuchie kręciła tam swój film o żeglarstwie. Trzy lata później pobrały się, a w sierpniu tego roku ogłosiły, że spodziewają się dziecka.
Srebrna medalistka nie kryje, że jest jej przykro, bo jej małżeństwo - mimo tego, że legalnie zawarte w Hiszpanii, w Polsce nie jest respektowane, o czym opowiadała w rozmowie z Onet Sport:
Oczywiście jest mi smutno i przykro, że moja żona nie jest moją żoną w Polsce. Nie jest też traktowana jak moja żona. Myślałam, że aż tak bardzo mnie to nie dotyka (...)
Żeglarka na razie nie zdradza wiele szczegółów o małej Hunter Nadziei. Informację na temat porodu Jola wraz z żoną trzymały w tajemnicy przez dłuższy czas, by nacieszyć się swoim towarzystwem w spokoju. W rozmowie z Vogue Polska, Jolanta nie kryła jednak, że nie może doczekać się rozwiązania. Stwierdziła wówczas, że nie chce w przyszłości narzucać swoich ambicji dziewczynce:
Niech gra w szachy, rysuje, zbiera znaczki. Ma być sobą i szczęśliwą kobietą. Jak Chuchie i ja
Wybór niecodziennego imienia dla córki olimpijka tłumaczyła w "Newsweek Polska", mówiąc, że był to bardziej wybór jej partnerki:
Żona jest fanką filmu „Paris, Texas” i tam pojawia się imię Hunter. Można je dać i dziewczynce, i chłopakowi. Więc będzie Hunter. Moja mama powiedziała, że nawet nie wypowie tego imienia, bo jak? Więc w Polsce będzie po prostu Hanka, Hania
Drugie imię dziewczynki odnosi się do wiary kobiet w polepszenie sytuacji osób LGBT+ w Polsce. Jola i Esperenza liczą na to, że w ojczyźnie żeglarki, sytuacja kiedyś się zmieni i pary nieheteroseksualne nie będą musiały mierzyć się z dyskryminacją oraz nienawiścią.
Pomponik wita na świecie!
Zobacz też:
Żora Korolyov nie żyje. Znany tancerz, uczestnik m.in. programu "Taniec z Gwiazdami", miał 34 lataWojciech Cejrowski stanął na żółwiu. Eksperci krytykująRobert Lewandowski i jego knajpa. Niemożliwe, ile kosztuje u niego schab!?











