W poniedziałkowy wieczór ruszył Top of the Top Sopot Festival 2026 w TVN. Wydarzenie rozpoczęło się od koncertu upamiętniającego Stanisława Soykę, który to zmarł w zeszłym roku tuż przed wyjściem na scenę w Operze Leśnej.
Trwa Top of the Top Sopot Festival 2026. Zaczęło się od wpadki
Koncert prowadzili Dorota Wellman i Marcin Prokop. Niestety, nie obyło się bez krępującej wpadki:
Za udany tego wieczoru nie uzna zapewne także Justyna Steczkowska. Tak przynajmniej można wywnioskować z komentarzy widzów, którzy nie zostawili na jej wykonaniu suchej nitki.
Jusia wyszła na scenę w Sopocie, by uczcić pamięć Soyki, śpiewając słynny przebój Seweryna Krajewskiego "Uciekaj moje serce", który Stanisław też włączył swego czasu do własnego repertuaru na koncertach.

Jeszcze wieczorem Steczkowska była na Sopocie w TVN, a dziś takie doniesienia. Nie jest dobrze
Steczkowska za swój wykon owacji na stojąco jednak się nie doczekała. Na profilach społecznościowych stacji TVN zawrzało. To było kwestią czasu, aż pojawią się mało przychylne komentarze. Tak też się stałó.
"Śpiewała jakby szczękościsk miała"
"Coś chyba mam ze słuchem, bo nie słyszę słów"
"Też miałam wrażenie, że śpiewa z trudem, nie podobało mi się"
"Z całym szacunkiem, ale Soyka to się w grobie przewraca za taki hołd"
"Wykonanie tragiczne. Jeszcze jak zwykle coś musi pokazać, dzisiaj nogę wystawiła. Żadnego szacunku dla zmarłego"
"Profanacja pięknej piosenki, która nie wymaga kombinowania, popisywania się i śpiewania ze ściśniętym gardłem. Trochę więcej pokory nawet "divie" czasem się przyda"
"Zbyt przekombinowane. Ta piosenka broni się prostym wykonaniem, bez popisów wokalnych"
"Nie byłaby sobą, gdyby nogi nie wystawiła" - oburzali się widzowie TVN.
Oglądaliście Jusię na scenie w Sopocie? Też macie tak niepochlebne zdanie na temat jej występu?
Zobacz też:
Syn Steczkowskiej wybrał się na Santorini. Na urlopie doszło do komplikacji. Teraz wprost narzeka
Syn Steczkowskiej podjął decyzję ws. "Tańca z gwiazdami". Mama od razu mu pomogła
Justyna Steczkowska szykuje się do nowej roli. Ujawniła tuż przed ślubem syna








