Reklama

Reklama

Reklama

Jennifer Aniston zdobyła się na piękny gest!

Jennifer Aniston (45 l.) nie wahała się ani chwili, by zapłacić dorożkarzowi wystarczającą ilość pieniędzy, byleby tylko nie męczył swojego osłabionego konia.

Gwiazdy znane są ze swojej charytatywnej działalności, którą chętnie chwalą się mediach.

Pomagają nie tylko biednym i chorym dzieciom, ale także zwierzętom.

Jennifer Aniston wprawdzie nie założyła fundacji, ale za to pomogła w nieco inny sposób.

Zdarzenie, którego aktorka była bohaterką, opisuje "National Enquirer".

Podczas spaceru z narzeczonym ulicami Nowego Jorku Jennifer miała zauważyć dorożkę.

Problem w tym, że koń był bardzo osłabiony.

Aniston nie wahała się ani chwili, by pomóc jakoś zwierzęciu.

Reklama

"Jen zatrzymała woźnicę. Powiedział jej, że owszem, koń potrzebuje kilku dni odpoczynku, jednak on nie może na to przystać, bo nie będzie miał z czego żyć" - mówi źródło gazety.

Wtedy właśnie aktorka postanowiła, że da dorożkarzowi odpowiednią ilość pieniędzy, byleby tylko nie męczył zwierzęcia.

"Ja pokryję wszystkie koszty" - miała powiedzieć.

Oby więcej takich gestów znanych osób!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Aniston

Reklama

Reklama

Reklama