Reklama

Reklama

Reklama

Janda mrozi chleb, Richardson rezygnuje z mięsa, a Rozenek przesiada się na rower. Tak gwiazdy radzą sobie z inflacją

Inflacja w Polsce przekroczyła 15,5% i jest najwyższa od 25 lat. Eksperci są zgodni co do tego, że jeszcze wzrośnie, a na spadki możemy liczyć dopiero w 2023 roku. Jej skutki odczuwają jednak nie tylko zwykli obywatele - także gwiazdy narzekają na rosnące ceny! Zobaczcie, jak radzą sobie one z inflacją, między innymi Ida Nowakowska (31 l.) czy Krystyna Janda (69 l.).

Ida Nowakowska: korzysta z rad ekspertów TVP

Ida Nowakowska prezenterka "Pytania na śniadanie", jak przyznała w wywiadzie z serwisem Jastrząb Post, że sama na inflacji się nie zna, ale słucha tego, co w tej kwestii mówią eksperci: "Ja tak rzadko chodzę na zakupy i tak rzadko w ostatnim czasie sprawiam sobie materialne przyjemności, że jestem pewnie ostatnią osobą, która powinna się w tym temacie wypowiadać. Natomiast gościmy w Pytaniu na Śniadanie często specjalistów, ekonomistów, którzy dużo na ten temat mówią i ich się słucham". 

Reklama

Niestety nie wyjawiła, jakie są to dokładnie rady i w jaki sposób wprowadziła je w swoje życie. Dodała jednak, że jest niezwykle wdzięczna za wszystko to, co ma: "W kontekście wielu rzeczy, które się dzieją na świecie, to bardzo mi przypomina o tym, jak bardzo trzeba być wdzięcznym za wszystko, co się ma i nie pędzić po coś, co jest troszeczkę bezsensowne, to jeszcze można to stracić w sekundę".

Monika Richardson: rezygnuje z karkówki i kiełbasy z grilla

Wysoka inflacja sprawia, że trzeba rezygnować z wielu wydatków, w tym jedzenia na mieście. Dotkliwie przekonała się o tym Monika Richardson, zrezygnowała z zakupu mięsa z grilla w trakcie długiego, czerwcowego weekendu! 

Na swoim profilu na Instagramie udostępniła filmik z podpisem: "Czerwcówka. Poprzestałam na piwie z sokiem, bo karkówka z grilla na papierowej tacce 37 złotych. Kiełbasa 35. Jak żyć, panie premierze?".

Później, w rozmowie z serwisem Jastrząb Post, przyznała, że codziennie martwi się o swoją przyszłość: "Ja od wielu lat żyję z tzw. kupki. To jest i tak o niebo lepiej, od większości kobiet. Ale ta kupka już niedługo się skończy. Ja jestem pełna nadziei i optymizmu na temat mojej cudownej szkoły językowej, mam nadzieję, że to odpali i już się to zaczyna, ale póki co codziennie rano budzę się spocona, bo nie wiem, co będzie dalej i czy będę musiała iść na jakąś specjalną jarską dietę, czy będę jeść chrust".

Paulina Krupińska-Karpiel: inwestuje pieniądze

Modelka i prezenterka Paulina Krupińska-Karpiel nie przygląda się biernie sytuacji w kraju - zdecydowała się na inwestowanie środków! Jak sama przyznała w rozmowie z reporterem naszego serwisu, jest dobrze zabezpieczona i mogłaby nie pracować w TVN. Jednym ze sposobów na inwestowanie, jakie wyjawiła w rozmowie, są mieszkania na wynajem

Joanna Przetakiewicz: ogranicza wydatki

Znana polska bizneswoman Joanna Przetakiewicz jest autorką książki "Pieniądze szczęście dają". Mimo że jest milionerką, to rosnąca inflacja została zauważona także przez nią. 

W wywiadzie dla serwisu Pudelek wyjawiła, że może ograniczyć wydatki na przykład przez rezygnację z nowego samochodu: "Ja mogę odmówić sobie kupienia nowego samochodu lub poczynię pewne oszczędności". Szybko jednak dodała, że widzi trudności, z którymi innym przychodzi się zmierzyć: "Inni, którzy żyją z dnia na dzień z pieniędzy, które zarabiają i ceny rosną o 30 procent, no to jest to przerażające. Rozglądam się i widzę, jak strasznie jest trudno. Niestety będzie coraz trudniej".

Małgorzata Rozenek-Majdan: zamienia samochód na rower

Małgorzata Rozenek-Majdan prezenterka i celebrytka  mogłaby nie przejmować się galopującymi cenami, ale mimo to w żartobliwy sposób je zauważyła. Udostępniła w swoich mediach społecznościowych zdjęcie na rowerze z podpisem "Benzyna taka droga". Czyżby faktycznie przerzuciła się z czterech kółek na dwa z powodu inflacji ?

Krystyna Janda: mrozi chleb

Krystyna Janda wykazała się niezwykłą zdolnością do przewidywania nadchodzącej trudnej sytuacji w kraju. Już w grudniu 2021 r. wyjawiła, że przez rosnące ceny jest zmuszona... mrozić chleb!

W rozmowie z Tomaszem Lisem na łamach gazety Newsweek wyznała: "Mało jem ostatnio. Ktoś mi wytłumaczył, że głodówka jest bardzo zdrowa, i miał rację. Nawet na poprawę nastroju. Jak kupię bochenek chleba, to go dzielę i zamrażam. Na tydzień wystarcza. Ale ceny rosną".

Kto by pomyślał, że mrożenie pieczywa może stać się narzędziem w walce z inflacją w tych trudnych czasach! 

Skorzystacie ze sposobów gwiazd na radzenie sobie z inflacją? A może znacie skuteczniejsze metody?

Zobacz też:Małgorzata Rozenek-Majdan nie jest zawodową dziennikarką. Chwali się: "Dostałam się na studia doktoranckie!"Ida Nowakowska wprost o chrzczeniu dzieci. Mówi kto, "wręcz nie powinien" tego robić

Monika Richardson ma problemy zdrowotne. Konieczne były dwa zastrzyki! "Byłam bardzo dzielna"



pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy