Reklama

Reklama

Reklama

Jakub Rzeźniczak i jego ukochana przypieczętowali związek takimi samymi tatuażami!

Jakub Rzeźniczak wraz z narzeczoną, Pauliną Nowicką, postanowili zrobić sobie takie same tatuaże, z czego zdali relację w sieci. Jak się okazuje, to już drugi taki sam malunek na ich ciele. Co tym razem sobie „wydziarali”?

Jakub Rzeźniczak i jego życie uczuciowe dotąd przypominało nieustanną sinusoidę. Piłkarz w przeszłości przez kilka lat był w związku z modelką Edytą Zając i nawet wziął z nią ślub. Huczne wesele z tłumem gości odbyło się w 2016 roku.

Niestety, małżeństwo przestało istnieć dosłownie po kilku miesiącach, kiedy to wyszło na jaw, że gwiazdor piłki nożnej wdał się w romans, owocem którego jest córka. Oficjalnie para wzięła rozwód w 2020 roku, jednak przez długi czas małżeństwo istniało już tylko na papierze.

Reklama

W międzyczasie Jakub Rzeźniczak zaczął spotykać się z kolejnymi kobietami. Jego najgłośniejszym związkiem po Edycie Zając był ten z Magdaleną Stępień, która urodziła mu synka. Para rozstała się jeszcze przed narodzinami Oliwierka. Jak dziś już wiemy, dla chłopca los napisał niezwykle smutną historię.

Kolejną kobietą w życiu Rzeźniczaka okazała się Paulina Nowicka. Para zaczęła się ze sobą spotykać, jeszcze zanim syn piłkarza przyszedł na świat, czym wywołali sporo kontrowersji.

Oni jednak nie zważali na opinię innych i są razem do dziś. Niedawno Jakub Rzeźniczak opublikował nawet ich wspólne nagranie z łóżka, na którym przytulają się. Teraz ich związek wkroczył na kolejny etap.

Jakub Rzeźniczak i Paulina Nowicka zrobili sobie takie same tatuaże

Już pod koniec ubiegłego roku para zaręczyła się, a swoją miłość przypieczętowali wspólnym tatuażem. Jak się jednak okazuje, było to niewystarczające, gdyż para zdecydowała się po raz drugi zrobić sobie taki sam tatuaż. Przedstawia on kwiat, a zamiast łodygi jest angielskie słowo "always", czyli "zawsze".

Para zrelacjonowała robienie tatuażu w sieci, nagrywając specjalny filmik. W komentarzach nie wszyscy jednak wyrazili aprobatę.

"Kwiatkowe rozdanie. A później będzie huczne rozstanie" - napisała jedna z osób, a jej komentarz polubiło ponad 160 innych followersów. Ktoś inny z kolei napisał: "Wolałabym zrobić tatuaż czczący pamięć syna, a nie kwiatek".

Zobacz też:

Jakub Rzeźniczak dokazuje z ukochaną. Nagranie z łóżka mówi wszystko

Rzeźniczak w pierwszym wywiadzie po śmierci syna

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Jakub Rzeźniczak

Reklama

Reklama

Reklama